Trzeba aktywizować zawodowo więcej grup społecznych | Kapital Polski

Trzeba aktywizować zawodowo więcej grup społecznych

Komentarzy (0) Aktualności, Praca, TOP Manager

Z Ewą Grzebieniak, Dyrektorem Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy rozmawia Ryszard Żabiński

 Mamy już rynek pracownika, jakie to stanowi wyzwanie dla Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy?

Co miesiąc, w powiatowych urzędach pracy na Dolnym Śląsku pracodawcy szukają kilkunastu tysięcy osób. To pokazuje skalę niedoboru pracowników. Rąk do pracy brakuje niemal w każdej branży, pilnie poszukiwani są pracownicy produkcji lub do prac prostych. Analizując dane o bezrobociu, które w naszym regionie jest najniższe od 1999 roku, rzeczywiście możemy mówić o rynku pracownika. Patrząc jednak na to od strony samych pracowników, czy związków zawodowych widzimy, że w wielu branżach nie możemy mówić o znacznym przyroście wynagrodzeń.

Brak rąk do pracy stanowi spore wyzwanie dla publicznych służb zatrudnienia. Osoby bezrobotne, szukające pracy, jak i pracodawcy mogą otrzymać konkretną pomoc w powiatowych urzędach pracy, a także u beneficjentów, którzy dysponują funduszami unijnymi rozdysponowanymi przez Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy. Form pomocy jest bardzo dużo, są to m.in.: staże, szkolenia, bezzwrotne dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz pomoc rzeczowa i finansowa w prowadzeniu firmy i wiele innych.

Realizujemy wiele programów mających na celu aktywizację różnych grup społecznych. Sporą grupę stanowią osoby, które nie chcą legalnie pracować ze względu, na przykład, na ciążące nad nimi zaległości komornicze, zobowiązania alimentacyjne itd. Potrzebne są tu negocjacje z bankami, komornikami. Chodzi o to, aby wypracować takie rozwiązania, dzięki którym osoby te mogłyby spłacać swoje zobowiązania i jednocześnie legalnie pracować. Inną grupę stanowią osoby wykluczone społecznie, których aktywizacja zawodowa wymaga wielu złożonych działań, przygotowywania do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie, szkoleń, wyszukiwania odpowiedniej pracy.

Jeszcze inna grupa to osoby, które ze względu np. na opiekę nad niepełnosprawnymi dziećmi,czy rodzicami nie mogą podjąć zatrudnienia. Nasze programy w tym zakresie, przewidują np. zatrudnianie asystentów osoby niepełnosprawnej, którzy są wynagradzani ze środków przeznaczonych na dany program, a jednocześnie odciążają wspomniane osoby od tych opiekuńczych obowiązków, umożliwiając im podjęcie pracy zawodowej.

 

Na który z tych programów wsparcia zatrudnienia należałoby zwrócić szczególna uwagę, być może bardziej go rozwijać?

Ważny jest program tworzenia i rozwijania miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 dla osób powracających na rynek pracy, po urlopach macierzyńskich, rodzicielskich i wychowawczych. Takim osobom pokrywane są koszty opieki w żłobku, w ramach tych programów tworzy się również nowe miejsca w żłobkach, albo też opłacane są opiekunki domowe dla dzieci w wieku do trzech lat.

W jakim stopniu rynek pracy jest wspierany przez pracowników ze Wschodu, przede wszystkim z Ukrainy?

W ciągu całego 2016 roku, pracodawcy na Dolnym Śląskuzłożyli 134 863 oświadczenia o zamiarze zatrudnienia cudzoziemców. Na koniec sierpnia 2017 roku, takich oświadczeń złożono już 144 922. To pokazuje jak duża jest skala zjawiska i jego szybko rosnącą tendencję. Pracodawcy poszukują cudzoziemców, przede wszystkim Ukraińców, do prostych prac, ale też, w coraz większym stopniu, specjalistów z branży IT, budowlanej, transportowej, czy gospodarki magazynowej.

Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy prowadzi również badania i analizy rynku pracy, na przykład tworzony jest systematycznie ranking zawodów deficytowych i nadwyżkowych. Jakie wnioski płyną z tych analiz?

Z rankingu zawodów deficytowych i nadwyżkowych w powiecie wrocławskim, opracowanym przez Powiatowy Urząd Pracy we Wrocławiu wynika np., że w strukturze napływu ofert pracy, według grup zawodów, dominującym udziałem, wynoszącym ponad jedną trzecią ogółu ofert pracy, charakteryzowała się grupa „specjaliści”. Kolejne grupy, to „pracownicy wykonujący prace proste”, „robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy”, „pracownicy biurowi” oraz „pracownicy usług i sprzedawcy”. Wymienione grupy zawodów skupiały łącznie ponad 84 procent wszystkich zgłoszonych ofert pracy w powiecie m. Wrocław. Powyższe przykłady wskazują, że rynek pracy powiatu wrocławskiego charakteryzuje się bogatą strukturą zawodową popytu na pracę z przewagą na rzecz zawodów nierobotniczych, co odpowiada specyfice wielkomiejskiego rynku pracy, który jest zdominowany przez przedsiębiorstwa o usługowym charakterze. Eksperci obserwujący rynek pracy wskazują również na takie zawody deficytowe jak np.: analitycy i operatorzy systemów teleinformatycznych, cukiernicy, fryzjerzy, inżynierowie budownictwa, chemicy mechanicy, kucharze, operatorzy, opiekunowie osoby starszej i niepełnosprawnej, zaopatrzeniowcy, dostawcy.

Można więc powiedzieć, że zawodów deficytowych mamy coraz więcej, a nadwyżkowych coraz mniej. Jednym z takich nadwyżkowych zawodów jest ekonomista. Ale chodzi tu o ekonomistę, bez doświadczenia. Jeżeli taka osoba zna dwa języki obce, ma już doświadczenie zawodowe, w branży, np. motoryzacyjnej, to z pewnością znajdzie również pracę.

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *