Polski rolnik mierzy się dzisiaj z rzeczywistością, w której zmiana stała się normą, a niepewność codziennością. Musi mieć narzędzia, które pozwolą mu przetrwać – niezależnie od tego, co przyniesie pogoda, rynek czy sytuacja międzynarodowa. W takich czasach rośnie znaczenie instytucji, które potrafią zapewnić stabilność, przewidywalność i realne wsparcie. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest jedną z nich.

– Budowanie odporności na zmiany i sytuacje kryzysowe czy poprawa konkurencyjności to najważniejsze zadania, które stoją obecnie przed całą branżą rolną. Rolą ARiMR jako głównego dystrybutora środków unijnych i krajowych jest ten proces wspierać – mówi Wojciech Legawiec, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która przez ponad 32 lata działalności na rozwój polskiej wsi przekazała prawie 550 mld zł.
Wśród działań podejmowanych przez ARiMR, które służą dostosowaniu sektora rolnego do wymagań rynkowych, poprawie odporności gospodarstw na zmiany klimatyczne i budowaniu na wsi społeczności potrafiącej odnajdować się z nowych warunkach, wymienić można m.in.:
- wzmacnianie stabilności finansowej gospodarstw rolnych;
- wspieranie modernizacji technologicznej gospodarstw;
- pomoc gospodarstwom w zrównoważonym rozwoju i adaptacji do zmian klimatu;
- dofinansowanie inwestycji skracających łańcuchy dostaw;
- wspieranie zmian pokoleniowych na wsi;
- budowanie kapitału społecznego na obszarach wiejskich.
ARiMR dla realizacji tych zadań wykorzystuje w głównej mierze instrumenty dostępne w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027, Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, jak również środki z budżetu krajowego.
Wzmacnianie stabilności finansowej gospodarstw
Wzmacnianie bezpieczeństwa finansowego gospodarstw to zdaniem prezesa Wojciecha Legawca kluczowe zadanie Agencji. Realizowane jest ono m.in. przez system płatności bezpośrednich i obszarowych.
– Stanowi on podstawowy filar stabilizacji dochodów rolników – tłumaczy szef ARiMR. – Dopłaty pełnią funkcję „poduszki bezpieczeństwa”. Pozwalają przetrwać lata mocnych spadków cen skupu (np. spowodowanych nadpodażą lub zawirowaniami geopolitycznymi), szoki cenowe środków produkcji oraz okresy klęsk żywiołowych, takich jak susze czy przymrozki. Dzięki dopłatom rolnicy zachowują płynność finansową, co umożliwia im kontynuowanie produkcji. Dlatego sprawną wypłatę tego wsparcia uważam za nasze priorytetowe zadanie – podkreśla Wojciech Legawiec.
Dopłaty są istotnym wsparciem także w regionach o trudnych warunkach do gospodarowania (tzw. płatności ONW); wspomagają mniejsze, rodzinne gospodarstw, którym łatwiej jest przetrwać kryzysy; mają znaczenie dla sektorów wrażliwych (m.in. hodowla bydła i owiec czy uprawa buraków cukrowych i roślin strączkowych).
Co roku z dopłat korzysta ok. 1,2 mln rolników. Od 2004 r., gdy po raz pierwszy trafiły one na polską wieś, Agencja wypłaciła do dzisiaj z tego tytułu prawie 287 mld zł. Rekordową pod względem tempa obsługi wniosków i realizacji wypłat w ponad 20-letniej historii tych płatności była kampania 2025 r. Także w tegorocznej kampanii Agencja nie zwalnia tempa i na bieżąco pracuje nad dokumentami przesłanymi przez rolników.
ARiMR oferuje także gospodarstwom niskooprocentowane kredyty na utrzymanie płynności finansowej oraz pomoc kryzysową, co pozwala przetrwać trudne warunki rynkowe.
Modernizacja technologiczna gospodarstw
Budowanie odporności i konkurencyjności sektora rolnego oznacza również konieczność modernizacji gospodarstw, wprowadzania w nich nowoczesnych rozwiązań.
– Spójrzmy najpierw na Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, którego realizację ARiMR zamknęła w grudniu 2025 r. przy, co warto podkreślić, pełnym wykorzystaniu dostępnych środków z tego programu. Na polską wieś trafiło 80,99 mld zł, z czego 10,13 mld zł Agencja przekazała na modernizację gospodarstw rolnych. Z tego rodzaju wsparcia skorzystało 48,5 tys. rolników. Jakie obszary działania wybrali? Z analizy danych Agencji wynika, że ponad 86 proc. stanowiły inwestycje związane z racjonalizacją technologii produkcji – informuje prezes Legawiec.
W jego opinii polscy rolnicy coraz częściej dostrzegają potrzebę inwestowania w innowacyjne technologie służące zwiększeniu opłacalności produkcji, zarządzaniu gospodarstwem, jego adaptacji do zmian klimatu. Potwierdzają to także dane z realizacji PS WPR 2023-2027. W pierwszym naborze wniosków na Inwestycje przyczyniające się do ochrony środowiska i klimatu o środki m.in. na zakup drona rolniczego, programów komputerowych wspomagających planowanie nawożenia czy do bilansowania dawek pokarmu aplikowało aż 28 tys. rolników. Z tego też powodu zwiększony został budżet tego programu – z 930 mln zł do ok. 2,8 mld zł.
Dużą popularnością cieszyło się też Rolnictwo 4.0, które ARiMR realizowała w ramach KPO. Rolnicy złożyli w dwóch naborach ponad 10,7 tys. wniosków. W tym przypadku również podjęto decyzję o zwiększeniu puli środków, by jak najwięcej beneficjentów mogło otrzymać dofinansowanie na zaplanowane inwestycje. Na ich liście znalazły się m.in. ciągniki sterowane za pomocą GPS; roboty, które wykrywają chwasty lub szkodniki i mechanicznie je eliminują; maszyny samodzielnie rozpoznające stadium rozwoju owoców i zbierające tylko te o odpowiedniej dojrzałości; czujniki wilgotności gleby i jakości wody.
W ofercie Agencji są także środki na zwiększenie niezależności energetycznej gospodarstw, obniżenie kosztów produkcji, osłonę przed podwyżkami cen prądu i gazu.
– Polska wieś ma wieki potencjał energetyczny. I dobrze, że w ostatnich latach coraz więcej się o tym dyskutuje i coraz więcej w tej kwestii robi. Widać też większe zainteresowanie rolników odnawialnymi źródłami energii – ocenia Wojciech Legawiec.
Kluczowym instrumentem wsparcia, którym w tym obszarze dysponuje ARiMR, jest program Inwestycje w gospodarstwach rolnych w zakresie odnawialnych źródeł energii (OZE) i poprawy efektywności energetycznej z PS WPR na lata 2023-2027. Rolnik może z niego otrzymać dofinansowanie na budowę biogazowni, zakup mikroinstalacji fotowoltaicznych, docieplenie budynków gospodarskich czy zakup systemów energooszczędnego oświetlenia.
Start kolejnego naboru wniosków na dofinasowanie inwestycji w OZE zaplanowany jest na początek października bieżącego roku. ARiMR wraz z resortem rolnictwa liczą, że spotka się on z większym niż do tej pory zainteresowaniem (w pierwszym naborze złożono 2,2 tys. wniosków, w drugim – 1,6 tys.).
– Weszło w życie nowe prawo energetyczne, które usprawnia proces przyłączania do sieci i tworzy bardziej przewidywalne warunki dla rozwoju OZE, magazynów energii i biogazowni. Oprócz tego w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi trwają prace nad kolejnymi uproszczeniami procedur oraz zwiększeniem przejrzystości systemu pomocy w ramach tej interwencji – informuje Wojciech Legawiec. Jak dodaje, usuwanie biurokratycznych barier i cyfryzacja to także solidna inwestycja w odporność polskiego rolnictwa.
– Cyfryzujemy nasze usługi tak, by drogą elektroniczną rolnik mógł załatwić wiele spraw urzędowych związanych z prowadzeniem gospodarstwa. Staramy się ograniczać „papierologię”, upraszczamy procedury i zasady przyznawania wsparcia. Szereg tych ułatwień to nasza odpowiedź na postulaty zgłaszane przez rolników, bo przecież ARiMR pracuje właśnie dla nich – mówi prezes Legawiec
Pomoc gospodarstwom w zrównoważonym rozwoju i adaptacji do zmian klimatu
Biogazownie i agrofotowoltaika to nie tylko inwestycje przynoszące wymierne korzyści finansowe rolnikom, to także instalacje ograniczające emisję gazów cieplarnianych, służące środowisku naturalnemu. W ofercie ARiMR są także środki na inne przedsięwzięcia służące zrównoważonemu rozwojowi gospodarstw i ich adaptacji do zmian klimatu, w tym na: prowadzenie praktyk proekologicznych w ramach ekoschematów (m.in. ograniczających erozję i degradację gleby, służących retencjonowaniu wody na trwałych użytkach zielonych), realizowanie inwestycji w małą retencję (budowę lub modernizację stawów, zbiorników, systemów nawadniających, zakup urządzeń do zarządzania wodą) czy tworzenie infrastruktury do przechowywania nawozów naturalnych.

Finansowanie inwestycji skracających łańcuchy dostaw
ARiMR odgrywa ważną rolę w finansowaniu inwestycji skracających łańcuchy dostaw(„od pola do stołu”), co zwiększa nie tylko zyski rolników, lecz także bezpieczeństwo żywnościowe Polaków. Agencja dofinansowuje rozwój sprzedaży bezpośredniej oraz rolniczego handlu detalicznego (RHD), wspiera tworzenie grup operacyjnych (EPI). W ramach KPO przekazała środki na budowę lub remont budynków do przechowywania, magazynowania, pakowania, przeładunku i sprzedaży artykułów rolno-spożywczych.
Na początku października br. Agencja po raz pierwszy uruchomi finansowany z PS WPR na lata 2023-2027 program Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości w gospodarstwie. Wsparcie skierowane będzie do gospodarstw, które chcą rozwijać małe przetwórstwo. O dotację mogą ubiegać się trzy grupy wnioskodawców, każda z nich ma inny maksymalny poziom dotacji (od 30 tys. do 500 tys. zł) i inny procent refundacji (65 proc. lub 50 proc.). Pierwsza grupa to osoby rozpoczynające lub już prowadzące RHD. Druga grupa to osoby podejmujące działalność gospodarczą lub MOL (działalność marginalna, ograniczona, lokalna). Trzecia grupa to z kolei już prowadzący działalność gospodarczą lub MOL.
Środki będzie można przeznaczyć na usprawnienie sprzedaży detalicznej oraz budowanie bezpośrednich relacji z konsumentami. M.in. na zakup: maszyn i urządzeń do przetwarzania produktów rolnych (np. tłoczni soków, suszarni owoców czy minimleczarni); wyposażenia do konfekcjonowania, pakowania i etykietowania produktów; środków transportu do dystrybucji produktów rolnych (chłodnie, busy). Dofinansowaniem mogą być także objęte budowa lub modernizacja pomieszczeń do przetwórstwa i sprzedaży bezpośredniej.
Wspieranie zmian pokoleniowych na wsi
– Zastępowalność pokoleniowa na wsi to zadanie kluczowe dla przyszłości polskiego rolnictwa. W rękach młodych leży nie tylko kontynuacja, ale i potencjał do nadania naszemu rolnictwu nowej energii, wytyczenia kierunku zmian. Młode pokolenie jest bardziej otwarte na innowacje, wdrażanie nowoczesnych technologii, ma także większe kompetencje cyfrowe. A to cechy niezbędne w budowaniu konkurencyjności – zauważa prezes Agencji.
Dlatego tak ważne jest zatrzymanie młodych ludzi na wsi i zachęcenie ich do przejmowania gospodarstw. Takie zadanie realizuje także ARiMR. Za jej pośrednictwem młodzi rolnicy (do 41. roku życia) mogą otrzymać premię na start, czyli na rozpoczęcie działalności produkcyjnej w gospodarstwie.
W trzech dotychczasowych naborach z PS WPR na lata 2023-2027 o premię wnioskowało 10,6 tys. młodych gospodarzy. Do maja 2026 r. ARiMR wypłaciła im ponad 754 mln zł. To bezzwrotne wsparcie wynosi standardowo 200 tys. zł, a w przypadku tych młodych rolników, którzy podejmą się produkcji zwierzęcej, 300 tys. zł. Kolejny nabór wniosków wystartował 1 czerwca i potrwa do 30 lipca br.
Natomiast w ramach dopłat bezpośrednich młodzi rolnicy mogą otrzymać uzupełniające wsparcie dochodu, czyli płatność przyznawaną do powierzchni, na której prowadzona jest działalność rolnicza. Mogą również liczyć na preferencyjne kredyty na zakup użytków rolnych czy korzystniejsze warunki dofinansowania przedsięwzięć inwestycyjnych.
Budowanie kapitału społecznego na obszarach wiejskich
W budowaniu odporności polskiej wsi fundamentalną rolę pełni kapitał społeczny, ponieważ to właśnie relacje, zaufanie i współpraca decydują o tym, czy społeczność potrafi adaptować się do nowych warunków, przetrwać kryzys, szybko się odbudować.
W tworzeniu relacji wspólnotowych nieocenione są koła gospodyń wiejskich: integrują mieszkańców podczas organizowania wydarzeń, warsztatów, świąt lokalnych; wzmacniają więzi społeczne – tworzą przestrzeń spotkań i wsparcia emocjonalnego; budują dumę z miejsca zamieszkania, m.in. przez kultywowane tradycji, lokalnych obrzędów i kuchni, co jest czynnikiem stabilizującym społeczność; przeciwdziałają wykluczeniu społecznemu – aktywizacją kobiety, seniorów i młodzież.
KGW to nie tylko organizacje „od tradycji i ciast”, lecz także realne lokalne centra wiedzy, wsparcia i mobilizacji społecznej, potrafiące w sytuacjach kryzysowych działać szybciej niż instytucje publiczne i organizacje pomocowe. Są bliżej ludzi, znają ich potrzeby i mają większe zaufanie społeczne. Koła często jako pierwsze reagują na sytuacje nagłe: organizują zbiórki żywności i odzieży, koordynują pomoc dla poszkodowanych, wspierają OSP czy prowadzą lokalne punkty informacyjne. W czasie pandemii COVID‑19 wiele KGW szyło maseczki, dostarczało posiłki seniorom i organizowało pomoc sąsiedzką.
– ARiMR od 2018 r. wspiera finansowo koła gospodyń wiejskich. Do tej pory otrzymały one ponad 600 mln zł. Rekordowy pod względem wysokości wsparcia był rok 2025 r., kiedy Agencja wypłaciła tym organizacjom 153,5 mln zł – informuje Wojciech Legawiec.
By otrzymać dotację, koło musi być wpisane do prowadzonego przez ARiMR Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, w którym dzisiaj figuruje 19 208 tych organizacji. Najwięcej w województwach: mazowieckim – 2609 kół, wielkopolskim – 2458 i lubelskim – 1987. 30 kwietnia br. ruszył kolejny nabór wniosków. Po raz pierwszy odbywa się on przez internet za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ARiMR.






