Uniwersytet, który inspiruje do działania: o partnerstwach, młodych pokoleniach i edukacji jutra

Możliwość komentowania Uniwersytet, który inspiruje do działania: o partnerstwach, młodych pokoleniach i edukacji jutra została wyłączona Aktualności, Nauka

Rozmowa z rektorem UEW – prof. dr. hab. Czesławem Zającem, rozmawia Marcin Prynda

prof. Czesław-Zając-Rektor UEW fot. mat. prasowe UEW
prof. Czesław-Zając-Rektor UEW fot. mat. prasowe UEW

Pana badania naukowe koncentrują się na zarządzaniu zasobami ludzkimi, kulturze organizacyjnej, procesach fuzji i zachowaniach organizacyjnych. Jak te doświadczenia z biznesu i nauki przekłada Pan na zarządzanie uczelnią?

Moje doświadczenia badawcze, poświęcone problematyce zarzadzania kapitałem ludzkim oraz kulturze organizacyjnej są niezwykle przydatne w codziennym kierowaniu Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu. Uczelnia to jedna z najbardziej złożonych organizacji, w której współpracują przedstawiciele wielu pokoleń, zawodów, stylów pracy oraz systemów wartości. Aby skutecznie nią zarządzać, trzeba nie tylko znać teorię, lecz także dobrze rozumieć ludzi, ich motywacje i potrzeby.

Właśnie dlatego wiedza wyniesiona z badań i praktyki pomaga mi planować, organizować, motywować i podejmować decyzje, które są nie tylko poprawne formalnie, ale przede wszystkim – optymalne dla dobra całej wspólnoty akademickiej. Kompetencje menedżerskie są szczególnie cenne w czasach dynamicznych zmian: technologicznych, społecznych i demograficznych. Nadal prowadzę działalność naukową, choć w mniejszym zakresie niż wcześniej, i staram się godzić rolę Rektora z obowiązkami profesora akademickiego. Te dwie perspektywy bardzo się uzupełniają – badania pozwalają lepiej rozumieć procesy społeczne i organizacyjne, a praktyka zarządzania wzbogaca refleksję naukową.

Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu to dziś organizacja nowoczesna i podmiotowa – a nie statyczna „instytucja”. To miejsce, które się zmienia, rozwija i świadomie buduje swoją kulturę organizacyjną. Właściwe zarządzanie pozwala nam nie tylko utrzymywać wysokie standardy akademickie, lecz także być atrakcyjnym miejscem pracy, studiowania i współpracy dla partnerów zewnętrznych. Staram się, aby mój sposób zarządzania wzmacniał te procesy i podnosił konkurencyjność UEW w skali regionu i kraju.

W Pana karierze wypromował Pan ponad 10 doktorów i kierował doktorantami jako Dziekan Szkoły Doktorskiej. Rola mentora bywa niedoceniana. Co, według Pana, jest największym wyzwaniem w byciu mentorem współcześnie? Czy Pana własne doświadczenia w tej roli wpływają na to, jak zarządza Pan całą uczelnią?

Wypromowanie jedenastu doktorów i kierowanie Szkołą Doktorską nauczyło mnie przede wszystkim tego, że każdy człowiek potrzebuje indywidualnego podejścia, a skuteczny mentor przede wszystkim potrafi słuchać. Bycie Rektorem to również indywidualizacja i zarządzanie różnorodnością, która na naszym Uniwersytecie jest ogromna.

Na UEW pracują i studiują przedstawiciele wielu pokoleń. Różnią się sposobem postrzegania świata, systemem wartości, stylem pracy i komunikacji. Dzisiejsza komunikacja jest w dużej mierze cyfrowa, szybka i wielokanałowa – co stawia przed mentorami i liderami nowe wyzwania. Największa trudność polega na tym, aby tę różnorodność nie tylko zrozumieć, ale też nią zarządzać, tak aby była źródłem siły, a nie napięć.

Doświadczenie mentorskie pomaga w tym każdego dnia. Uczy empatii, cierpliwości, indywidualizacji i tworzenia przestrzeni dla rozwoju talentów. Te same zasady staram się przenosić na zarządzanie całą uczelnią. UEW ma być miejscem, które wspiera, rozwija i inspiruje.

W raporcie SIP 2025 UE podkreśla, że ze względu na rosnące znaczenie AI i technologii, konieczne jest realignment wartości oraz rozwój odpowiednich kompetencji. Jak UEW przygotowuje swoich studentów na świat, w którym wiele tradycyjnych umiejętności może stać się zbędnych?

Świat pracy zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Widzimy zarówno nowe kompetencje, jak i przyspieszające tempo ich zdobywania. Do kluczowych kompetencji przyszłości zalicza się kombinację umiejętności miękkich i technicznych, szczególnie tych związanych z ekosystemem cyfrowym. Z punktu widzenia efektywności kształtowania kompetencji przyszłości kluczowe jest uwzględnienie tzw. Kompetencji 4K. To zbiór czterech kluczowych umiejętności: kreatywności, krytycznego myślenia, komunikacji i kooperacji, które są niezbędne dla adaptowania się do współczesnych wymagań zmiennego rynku pracy.  Jesteśmy jedną z dwunastu polskich uczelni realizujących projekt „Uczelnie Przyszłości”, w ramach którego tworzymy model edukacji spersonalizowanej, oparty o autorskie projekty studentów w uczelniach różnego typu, w celu przetestowania możliwości jego powszechnego zastosowania. Założeniem MES jest poprawa skuteczności systemu kształcenia wyższego pod kątem nabywania przez osoby studiujące kluczowych kompetencji w tym umiejętność w zakresie przedsiębiorczości oraz powiązanie kształcenia z rynkiem pracy poprzez zaangażowanie mentorów spoza uczelni oraz stworzenie Biznesowych Zespołów Innowacyjnego Kształcenia.

Atutem UEW jest również nasz flagowy Biznesowy Indywidualny Program Studiów, łączący tutoring akademicki z mentoringiem biznesowym. Dzięki niemu studenci mogą rozwijać swoje talenty w unikalny sposób.

Rozwijamy także krótkie formy kształcenia potwierdzane mikropoświadczeniami, które pozwalają na szybkie, precyzyjne zdobywanie kompetencji potrzebnych pracodawcom. Przykładem jest program K(A)FE – skierowany do osób w różnym wieku, które chcą podnosić swoje kwalifikacje w praktyczny sposób.

Efekty można mierzyć konkretnymi danymi. W Rankingu „Rzeczpospolitej” dotyczącym karier absolwentów UEW zajął 15. miejsce w Polsce i 3. wśród uczelni wrocławskich. Absolwenci znajdują pracę średnio w trzy miesiące, a dłuższy epizod bezrobocia dotyczy jedynie 7% z nich. To potwierdzenie, że nasze działania odpowiadają realnym potrzebom gospodarki.

Zatem z jednej strony konieczna jest większa elastyczność programowa, zarówno w ścieżkach mocno zindywidualizowanych, ale też bardziej świadome zarządzanie procesem łączenia nauki z pracą i innymi zobowiązaniami studentów, przy uwzględnieniu możliwości nauczycieli akademickich. Przykładem takiego wdrożenia nowych rozwiązań na naszej uczelni jest „Zintegrowana strategia zarządzania ryzykiem drop-outu w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu”. Celem tego projektu jest wzrost efektywności zarządzania uczelnią poprzez wdrożenie kompleksowych rozwiązań organizacyjnych, narzędzi oraz form wsparcia dedykowanych studentom, pracownikom i kandydatom na studia, które przyczynią się do zmniejszenia zjawiska drop-outu, uwzględniając oczekiwania i charakterystykę młodego pokolenia oraz cele strategiczne rozwoju uczelni. Ponadto wprowadza on mechanizm ciągłego i ustrukturyzowanego monitoringu oraz zarządzania ryzykiem drop-outu. Regularność tych działań pozwoli na lepsze zrozumienie potrzeb oraz zaplanowanie w kolejnych latach działań dostosowanych do szybko zmieniających się warunków wynikających z rozwoju technologicznego, edukacyjnego i gospodarczego. Kwestie organizacyjne, model finasowania kształcenia oraz możliwości kadry dydaktycznej będą w tych procesach kluczowe dla kształtowania kompetencji.

UEW_logo

W kontekście rozbudowanej oferty projektów UE, jak widzi Pan rolę kierowanej przez siebie uczelni jako „akceleratora” dla Dolnego Śląska i jego gospodarki? Czy uczelnia ma ambicję aktywnie kształtować rozwój regionalny, a nie tylko zapewniać absolwentów?

Ta rola jest już dziś faktem. Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu aktywnie współpracuje z biznesem, samorządami, sektorem publicznym i organizacjami społecznymi. Kształcimy, prowadzimy badania, ale przede wszystkim – realnie kształtujemy rozwój regionu. Jak to już wcześniej podkreśliłem: my już to robimy.

Przykładem jest współpraca z największymi firmami regionu – m.in. KGHM czy LG – oraz nasz udział w wielu projektach miejskich i regionalnych. Ważnym osiągnięciem jest także uruchomiony przy naszym udziale pierwszy w Polsce mikrohub przeładunkowy w centrum Wrocławia. Dzięki niemu towary są przeładowywane z samochodów dostawczych na rowery cargo, co ogranicza ruch cięższych pojazdów w historycznym centrum Wrocławia i wspiera zieloną transformację miasta.

Równie ważna jest umowa z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – jako pierwsza uczelnia w Polsce dołączyliśmy do pilotażowego programu wsparcia społeczności energetycznych na Dolnym Śląsku. Otwiera ona nowe możliwości wspólnych działań w obszarze transformacji środowiskowej i edukacji ekologicznej.

Te inicjatywy pokazują, że UEW nie ogranicza się jedynie do kształcenia świetnie przygotowanych absolwentów. Jesteśmy ośrodkiem tworzenia i wdrażania rozwiązań, które odpowiadają na realne wyzwania Dolnego Śląska i współkształtują jego przyszłość.

SIP 2025 UE wspomina o „Young Economist Academy”, „University of Leaders”, mentoringu, czyli aktywnościach skierowanych także do młodszych pokoleń, w tym W raporcie generacji Z i Alpha. Skąd pomysł, by uczelnia ekonomiczna zajmowała się edukacją już na poziomie młodzieżowym (lub nawet dziecięcym)? Co to, Pana zdaniem, wnosi do misji UE i jak ocenia Pan wpływ takiej wczesnej edukacji na przyszłość polskiej gospodarki i społeczeństwa?

Chcemy inspirować do rozwoju – i robić to już od najwcześniejszych etapów edukacji. Zauważamy rosnące zainteresowanie ekonomią, finansami i technologiami wśród młodzieży, a nawet dzieci. Ekonomia towarzyszy nam przecież od najmłodszych lat: w podejmowaniu decyzji, gospodarowaniu zasobami, korzystaniu z technologii.

Ogólnopolskie projekty takie jak Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy, Akademia Młodego Ekonomisty czy wykłady dla młodzieży, które realizujemy, pozwalają rozwijać ciekawość, kreatywność i odpowiedzialność społeczną. Wpisuje się to w misję UEW: kształtować świadome, odpowiedzialne społeczeństwo, a nie tylko kompetencje zawodowe.

Dobrym przykładem jest także sukces Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Pokazuje on, że edukacja ustawiczna – od najmłodszych do seniorów – ma ogromne znaczenie. Naszym zadaniem jest wspierać rozwój każdej generacji i budować fundament pod bardziej świadome decyzje gospodarcze w przyszłości.

UEW niedawno uzyskał ponowną akredytację CEEMAN IQA, która świadczy o jakości kształcenia i zarządzania. Jednocześnie uczelnia inwestuje w rozwój, projekty, nowe kierunki. Jak Pan, jako rektor, godzi ambicje związane z szybko rosnącą organizacją z potrzebą zapewnienia jakości i tożsamości akademickiej? Czy istnieje ryzyko, że przy szybkim wzroście UE utraci coś z ducha uczelni wyższej?

To jedno z największych wyzwań współczesnych uczelni ekonomicznych – i w ogóle wszystkich uniwersytetów jednorodnych. Musimy znaleźć rozsądny balans między kształceniem akademickim a kształceniem na potrzeby praktyki gospodarczej.

Nie możemy stać się szkołą zawodową, bo utracilibyśmy naszą tożsamość akademicką. Z drugiej strony nie możemy ignorować potrzeb gospodarki. Szukamy więc „złotego środka”.

UEW łączy oba światy: oferujemy kierunki praktyczne w obszarze zarządzania, finansów i rachunkowości, a jednocześnie prowadzimy kształcenie na kierunkach ogólnospołecznych – takie jak filozofia, mikroekonomia czy makroekonomia – które kształtują myślenie analityczne, umiejętność rozwiązywania problemów i przygotowują do pracy w złożonym i cyfrowym świecie.

Ważną rolę odgrywają programy takie jak Biznesowy Indywidualny Program Studiów czy mentoring, a także rozwój pracowników i studentów – to oni budują akademicką tożsamość uczelni. Ponowna akredytacja CEEMAN IQA potwierdza, że potrafimy wzrastać, nie tracąc jakości. Moją rolą jako rektora jest pilnowanie tej równowagi każdego dnia.