prof. Robert Olkiewicz: Uniwersytet klasyczny gotowy na przyszłość

Możliwość komentowania prof. Robert Olkiewicz: Uniwersytet klasyczny gotowy na przyszłość została wyłączona Aktualności, Nauka

Z rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego prof. dr. hab. Robertem Olkiewiczem, rozmawia Marcin Prynda

prof. dr. hab. Robert Olkiewicz, rektor UW fot. Dominika Hull-Bruska, UWr.
prof. dr. hab. Robert Olkiewicz, rektor UW fot. Dominika Hull-Bruska, UWr.

O roli nauki i naukowców w dynamicznej społeczno-gospodarczej rzeczywistości mówi Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Robert Olkiewicz.

W marcu Wrocław został wskazany przez respondentów ogólnopolskiego sondażu „Potencjał miast” jako jeden z najbardziej innowacyjnych ośrodków w Polsce. Za Wrocławiem znalazły się w tej kategorii Gdańsk, Katowice, Kraków, Poznań i Łódź. Stolica Dolnego Śląska znajduje się również w czołówce miast przyciągających największą liczbę studentów.

Obecnie mamy we Wrocławiu ponad 100 tysięcy studentów, w tym na UWr jest ich ok. 20 tyś. To dobry prognostyk na przyszłość?

Rektor UWr prof. dr. hab. Robert Olkiewicz: – Tak, jednak pamiętajmy, że stoimy na skraju niżu demograficznego. Stąd m.in. pilna potrzeba opracowania strategii umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego, nad którą toczą się prace w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Niedawno jedno ze spotkań konsultacyjnych ze środowiskiem akademickim odbyło się właśnie na Uniwersytecie Wrocławskim.

Proszę pamiętać, że nie chodzi w tej strategii wyłącznie o rekrutację obcokrajowców na studia, ale przede wszystkim o współpracę naukową z zagranicznymi ośrodkami, przyciąganie naukowców z renomowanych ośrodków i stworzenie im atrakcyjnych warunków pracy i badań.

UWr jest częścią sojuszu Arqus i Coimbra. Co daje udział w tych gremiach?

– Zdobywamy cenne doświadczenia i kontakty. Dzięki współpracy z zagranicznymi ośrodkami prowadzimy prace nad utworzeniem wspólnych kierunków studiów. W ramach konsorcjum uniwersytetów europejskich Arqus tworzymy teraz międzynarodowy kierunek licencjacki „Physics for technology”. Zajęcia mają być prowadzone w kilku ośrodkach: w Granadzie, Wilnie, Padwie oraz we Wrocławiu. Kolejny przykład to prace nad wspólnym programem studiów „Zrównoważony rozwój”.

Wrocław to miasto z ogromnym potencjałem badawczo-rozwojowym. Oceniany jest we wspomnianym wyżej sondażu bardzo wysoko w kategoriach „rozwój biznesu” czy „potencjał edukacyjny”. Czy Wrocław to dobre miejsce dla ambitnych inwestycji?

– Oczywiście. Środowisko naukowe wspiera władze regionu w staraniach o lokalizację ważnych dla rozwoju gospodarczego inwestycji. Kibicujemy m.in. pomysłowi ulokowania Centrum Technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej. Inwestycje z potencjałem dają również nauce nowe możliwości i impuls do rozwoju i badań. To nie tylko możliwość kooperowania, ale i miejsca pracy dla naszych absolwentów.

Tworzenie nowych kierunków studiów dziś nie wystarcza?

– To bardzo ważny aspekt współpracy z tzw. otoczeniem społeczno-gospodarczym. Cały czas tworzymy nowe i uatrakcyjniamy istniejące kierunki studiów. Mamy opracowane szybkie ścieżki, aby to robić i w ten sposób uzupełniać luki kompetencyjne, również dzięki tworzeniu atrakcyjnych programów studiów podyplomowych. Tworzymy kierunki anglojęzyczne, dedykowane szkolenia, programy doszkalające dla kadry menażerskiej. Ale jako uczelnia badawcza idziemy znacznie dalej.

Ma Pan na myśli badania naukowe?

– …. i ich namacalne efekty. Przykładowo, ostatnio w obserwatorium astronomicznym w Białkowie uruchomiliśmy nowoczesny radioteleskop, zbudowany w ramach programu Europejskiej Agencji Kosmicznej. Celem ROSIE – bo tak się nazywa urządzenie – jest stałe monitorowanie zmian emisji Słońca, w celu wykrywania zjawisk potencjalnie niebezpiecznych dla infrastruktury krytycznej państw Unii Europejskiej, generowania alertów oraz rozwijania metod prognozowania wystąpienia takich zjawisk. Dalekosiężnym celem tego programu jest uniezależnienie Unii Europejskiej od zewnętrznych dostawców danych tego typu.  

Jak Pan ocenia potencjał badawczo-rozwojowy Uczelni?

– Obserwujemy bardzo dynamiczny rozwój technologiczny. Na uczelni widzę to na przykładzie ogromnego zainteresowania doposażaniem infrastruktury naukowo-badawczej w ramach Funduszu Aparatury Badawczej UWr ze środków IDUB. W ostatnim konkursie złożono 80 wniosków!

Najwięcej wpłynęło ich z Wydziałów Biotechnologii, Chemii, Fizyki i Astronomii, Nauk Biologicznych i Nauk o Ziemi, ale były też wnioski z Wydziału Neofilologii oraz Nauk Historycznych i Pedagogicznych.

Do finansowania zakwalifikowano ostatecznie 54 wnioski na łączną kwotę niemal 9 mln. zł.! To już zresztą kolejny konkurs na aparaturę w ramach IDUB.

Jak zmiany w środowisku społeczno-gospodarczym przekładają się na uczelnię?

– Analizujemy bardzo wnikliwie zmiany i przekładamy je m.in. na proces kształcenia. Tworzymy kierunki studiów związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Rozwijamy studia o profilu inżynierskim (Inżynieria Geologiczna, Informatyka Stosowana i Systemy Pomiarowe, Informatyka) realizujemy krajowe i międzynarodowe projekty badawcze.

Ale cieszy mnie również, że zewnętrze podmioty zaczynają dostrzegać i doceniać potencjał naukowy wrocławskich uczelni w tym Uniwersytetu Wrocławskiego. Uczestniczymy w spotkaniach przedsiębiorcami i potencjalnymi inwestorami. Kontakty przekładają się również na stypendia dla najzdolniejszych studentów i doktorantów. Przykładem może być współpraca z Santander, a obecnie Erste Bank Polska, czy z Dolnośląskim Klubem Kapitału, fundujących stypendia i nagrody dla młodych, zdolnych naukowców.

Ostatnio miałem też okazję prezentować naszą ofertę edukacyjną i naukową podczas spotkania Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej z inwestorami z Tajwanu, którzy z dużym zainteresowaniem wsłuchiwali się w to co mają do zaoferowania tutejsze uczelnie. Odwiedzają mnie dyplomaci sugerując np. kierunki kształcenia. W ten sposób narodził się pomysł na utworzenie nowego kierunku na styku języków romańskich oraz finansów, prawa i ekonomii. Korzystamy z rad i sugestii naszej Rady Uczelni.

Nie mogę tu nie wspomnieć o współpracy LG Energy Solution Wrocław z Wydziałem Neofilologii Uniwersytetu, której efektem był Dzień Koreański i panel z udziałem przedstawicieli firm i uczelni wrocławskich pt. „Technologia, kultura, inwestycje: Korea Południowa a Dolny Śląsk”.

Przed nami już w maju kolejne ważne wydarzenia: międzynarodowa konferencja „Przyszłość już tu jest. Polska – Ukraina – Europa” połączona z wręczeniem tytułu doktora honoris causa jednemu z najważniejszych współczesnych twórców literatury ukraińskiej Serhijowi Żadanowi.

Oraz międzynarodowa konferencja „Go Global! From Excellence to Recognition – Building Global Impact of Polish Higher Education”. O skali tego wydarzenia świadczy lista uczestników (QS Quacquarelli Symonds, Elsevier, Clarivate, Springer Nature, NCN, NAWA, FRSE, KPK NCBiR, Perspektywy).

Jako klasyczny uniwersytet wpisuje się w dzisiejszy dynamiczny rozwój technologii?

– Wspomniałem już o współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym, o interdyscyplinarnych kierunkach studiów, kierunkach inżynierskich oraz tych związanych ze sztuczną inteligencją. Ale my idziemy znacznie dalej, tworzymy kierunki nie tylko międzywydziałowe, ale międzyuczelniane i międzynarodowe. I chociaż napotykamy przy tym na pewne trudności formalne udaje się to realizować. Stąd – jeszcze raz podkreślę – potrzeba zmian ustawowych i instytucjonalnych.

Uniwersytet klasyczny ma duży potencjał i możliwości kształcenia młodych ludzi w zakresie kompetencji miękkich. Widzi Pan taką potrzebę?

– Potrzebę i konieczność! Rozwoju kompetencji miękkich u naszych studentów i co za tym idzie absolwentów jest dziś bardzo ważny. Stworzyliśmy do tego narzędzia – tutoring oraz ogólnoakademicki system przedmiotów ponadprogramowych, z którego studenci chętnie korzystają. Bardzo dużo w tym względzie robi nasze Akademickie Biuro Karier. Podtrzymywanie relacji z absolwentami i korzystanie z ich wiedzy i umiejętności praktycznych daje dużo nowych możliwości.

Jak uczelnia wychodzi na zewnątrz ze swoim potencjałem naukowym?

– To nasze zaangażowanie w Dolnośląski Festiwal Nauki, współpraca ze szkołami średnimi. Uniwersytet Wrocławski jest gospodarzem konferencji branżowych. Staramy się np. integrować środowisko nauczycieli matematyki w trosce o kształcenie młodzieży, przyszłych naszych studentów.

Współpraca ze środowiskiem zewnętrznym zaowocowała ostatnio bardzo ciekawą konferencją adresowaną do kobiet pełniących funkcje publiczne w samorządach wszelkiego stopnia. Pomysłodawczynią była nasza absolwentka pani wojewoda dolnośląska Anna Żabska. Panie miały możliwość nie tylko wymienić się symbolicznie wizytówkami, ale wziąć udział w celowanych warsztatach na Wydziale Nauk Społecznych.

Nasi informatycy i matematycy są pomysłodawcami i współorganizatorami Ogólnopolskiej Olimpiady Sztucznej Inteligenci. Organizują też interdyscyplinarne sympozja związane z wykorzystaniem AI w różnych dziedzinach nauki.

Jestem też członkiem Komitetu Monitorującego Strategię „Wrocław 2050”, złożonego z kilkudziesięciu przedstawicieli ratusza, miejskich spółek i jednostek, biznesu, uczelni oraz organizacji społecznych.

Przyszłość Wrocławia i całego kraju wymaga współpracy wielu środowisk oraz stałego reagowania na dynamiczne zmiany społeczne, gospodarcze i geopolityczne.

– Tak i nasi naukowcy biorą w tym czynny udział. Mamy specjalistów m.in. od planowania przestrzennego, przyrodników, prawników, geologów, ekonomistów, ekspertów od współpracy z organizacjami pozarządowymi, od ochrony zabytków, bezpieczeństwa czy demografii, a nawet od językowego upraszczania pism bankowych i procesowych. Ich wiedza jest wykorzystywana w badaniach i strategiach.

Jesteśmy otwarci na społeczeństwo i widzimy dla siebie ważną rolę w poszukiwaniu i przekazywaniu wiedzy i prawdy naukowej.

Dziękuję za rozmowę.