
Firmy high-tech jako motor wzrostu – rola PREVAC w nowej gospodarce
Od lat działamy na styku nauki i zaawansowanej technologii, a dziś szczególnie wyraźnie widać, że sektor high-tech staje się jednym z głównych motorów rozwoju polskiej gospodarki. Innowacje przestają być deklaracją w strategiach, stają się koniecznością, bo o przewadze konkurencyjnej decyduje już nie koszt, lecz jakość, precyzja, wiedza ekspercka i zdolność integrowania nowych technologii. Przewagę będą mieć te organizacje, które potrafią łączyć naukę z realnymi wdrożeniami – i tu polskie firmy technologiczne mają coraz więcej do powiedzenia.
PREVAC pokazuje, że polska firma może budować rozwiązania wykorzystywane przez globalne laboratoria, przemysł półprzewodnikowy, ośrodki badawcze i sektor kosmiczny. Firmy high-tech, takie jak PREVAC, nie tylko tworzą technologię – one budują nowe rynki, przyciągają talenty i przyspieszają modernizację całych branż. To dowód na to, że polski high-tech wkracza w dojrzałą fazę rozwoju.
Potencjał polskich zespołów badawczych – mocne fundamenty, realne braki
Współpracujemy z naukowcami i ośrodkami badawczymi na całym świecie i z tej perspektywy mogę powiedzieć, że potencjał polskich zespołów badawczych jest dziś bardzo wysoki – mamy świetnych naukowców, silne kompetencje techniczne i dużą determinację. Imponujemy kreatywnością, szybkością uczenia się i kompetencjami inżynierskimi. W wielu obszarach, zwłaszcza w inżynierii materiałowej, fizyce plazmy, chemii i technologiach próżniowych, naprawdę doganiamy świat. To, czego wciąż nam brakuje, to bardziej przewidywalne finansowanie, nowoczesna infrastruktura w skali przemysłowej oraz odwaga, by częściej przekuwać wyniki badań w ambitne, globalne projekty. Mamy potencjał, by być liderem – potrzeba tylko stabilnych warunków gry.
Deep tech w Polsce – rośnie świadomość, ale wyzwań wciąż jest wiele
Deep tech wymaga czasu, kapitału i odporności na ryzyko – a to obszary, w których polski ekosystem dopiero dojrzewa. Nie będę ukrywać: przez lata straciliśmy trochę czasu, bo brakowało długoterminowych narzędzi wspierających projekty, które zwracają się dopiero po wielu latach. Ten bagaż wciąż czujemy.
Ale dziś sytuacja się zmienia i to bardzo dynamicznie. W ostatnich latach widzimy realny wzrost świadomości – zarówno u inwestorów, jak i w instytucjach publicznych – że jeśli chcemy być liczącym się graczem globalnie, musimy mocniej postawić na technologie głębokie. I musimy to zrobić teraz, z determinacją, żeby nadrobić stracony dystans.
PREVAC od prawie 30 lat buduje rozwiązania deep-techowe, więc dobrze wiemy, ile daje konsekwencja i patrzenie daleko do przodu. Dlatego z optymizmem patrzę na to, że coraz więcej partnerów – publicznych i prywatnych – myśli w podobny sposób. Mamy ogromny potencjał. Potrzebujemy tylko wspólnego, odważnego spojrzenia w przyszłość i stabilnych warunków, by ten potencjał przełożyć na realną przewagę Polski w najbardziej zaawansowanych technologiach.

Rynek globalny: ludzie i technologia ważniejsze niż cena
Choć działamy na wielu rynkach zagranicznych, konkurencja cenowa nie jest dziś naszym największym wyzwaniem. Największą presję odczuwamy w tempie rozwoju i wdrażania nowych technologii – globalny deep tech przyspiesza, a przewagę zdobywa ten, kto najszybciej potrafi zamienić koncepcję w działające rozwiązanie. To właśnie tempo jest dziś kluczowym polem rywalizacji.
Jeśli chodzi o specjalistów – ich pozyskanie i utrzymanie to wyzwanie wszędzie, nie tylko w Polsce. Ale jestem głęboko przekonana, że jeśli firma dba o ludzi, daje im przestrzeń do rozwoju i pracę przy ambitnych projektach, to znajdzie i utrzyma kompetencje, których potrzebuje. Problemem systemowym jest raczej to, że wciąż za mało promujemy kierunki ścisłe i techniczne, które budują przyszłe kadry dla takich firm jak nasza.
Konkurencyjność cenowa również nie jest prosta: wysoko wykwalifikowana kadra nie jest tania, a koszty produkcji w Polsce rosną. Dlatego tak ważne jest, byśmy mieli rozwiązania prawne i finansowe, które pozwolą firmom technologicznych utrzymać przewagę mimo globalnej presji cenowej. Pamiętajmy, że Polska nie konkuruje już taniością – konkuruje wiedzą. Dlatego nasza strategia opiera się na cyfryzacji, automatyzacji i podejściu Smart 5.0 oraz na budowaniu silnego zespołu ekspertów. Bo tylko w ten sposób możemy oferować technologie, które nie tyle odpowiadają na potrzeby rynku, co je wyprzedzają.
Jedno jest pewne: najważniejsze, by tempo wdrożeń i warunki systemowe szły w parze – bo potencjał mamy, ale musimy stworzyć środowisko, które pozwoli go maksymalnie wykorzystać.
Geopolityka i łańcuchy dostaw – rzeczywistość, która wymaga odporności
Branża próżniowa i technologie materiałowe są wyjątkowo wrażliwe na zaburzenia dostaw, bo wiele komponentów to elementy specjalistyczne, z długimi czasami produkcji. Napięcia geopolityczne i niestabilność rynków wpływają na harmonogramy projektów.
Dlatego w PREVAC kluczowymi filarami nowej strategii są: stabilizacja finansowa, optymalizacja gospodarki magazynowej, dywersyfikacja dostaw, cyfryzacja procesów i precyzyjne planowanie.
To buduje odporność operacyjną, bez której realizacja projektów badawczych i przemysłowych nie byłaby dziś możliwa.
Odporność organizacji – praktyczne znaczenie w firmie deep-tech
Wiele firm mówi dziś o odporności, ale dla PREVAC to nie trend – to fundament naszego myślenia o rozwoju. W branży deep-tech odporność oznacza zdolność do działania w warunkach niepewności, do prowadzenia badań i produkcji mimo rynkowych wahań i do budowania wartości, która utrzymuje się w czasie. Dla nas to przede wszystkim przewidywalność finansowa, szybkie i oparte na danych procesy decyzyjne, automatyzacja i robotyzacja, przejrzysta struktura zarządcza oraz konsekwentny rozwój kompetencji.
PREVAC to 30 lat doświadczeń, setki projektów realizowanych z wiodącymi jednostkami naukowymi i firmami na całym świecie. Ta współpraca – między zespołami inżynierskimi, naukowcami i partnerami biznesowymi – jest kluczowa dla naszej odporności. Pozwala nam uczyć się szybciej, myśleć szerzej i rozwijać technologie, które są nie tylko innowacyjne, ale też gotowe do wdrożenia w realnych, wymagających warunkach.
Nasze kierunki strategiczne na lata 2025–2029 – od stabilizacji finansów po SmartESG – zostały zaprojektowane właśnie po to, by wzmacniać odporność organizacji. Dzięki nim PREVAC może działać szybko, przewidywalnie i odważnie, nawet w świecie pełnym nieprzewidywalności.

Megatrendy globalne, które kierują rozwojem PREVAC
Najsilniej wpływające na naszą działalność megatrendy to: zielona transformacja, technologie półprzewodnikowe, nowe materiały i nanotechnologie, automatyzacja i AI, technologie kosmiczne.
Wszystkie te obszary wymagają zaawansowanej próżni, precyzji i kontroli procesów. Właśnie tu PREVAC ma swoje kluczowe kompetencje. To dziedziny, w których Polska może zyskać silną pozycję w globalnym łańcuchu wartości, a my chcemy być jednym z podmiotów, które tę przyszłość współtworzą.





