Pomóc powodzianom i jak najszybciej wznowić dostawy gazu

Możliwość komentowania Pomóc powodzianom i jak najszybciej wznowić dostawy gazu została wyłączona Aktualności

Z prezesem Polskiej Spółki Gazownictwa Jackiem Podgórskim, rozmawia Magdalena Gryczke

Prezes Polskiej Spółki Gazownictwa Jacek Podgórski fot. PSG
Prezes Polskiej Spółki Gazownictwa Jacek Podgórski fot. PSG

Niedługo po tym, jak objął Pan stanowisko prezesa zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa, południe Polski rozpoczęło zmagania z powodzią. Z  jakimi wyzwaniami musiał Pan zmierzyć się w pierwszych tygodniach swojej pracy?

Sytuacja powodziowa wyznaczyła najważniejsze cele naszej firmy na pierwsze dwa miesiące mojego zarządzania. Niezwłocznie powołaliśmy sztab kryzysowy, który przystąpił do koordynacji działań w  terenie. Priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa naszym pracownikom, a  szybka reakcja była niezbędna, by zminimalizować ryzyko i ochronić ich przed wszelkimi zagrożeniami. Kolejnym istotnym zadaniem było zabezpieczenie infrastruktury gazowej oraz ochrona sieci przed dalszymi zniszczeniami, aby zapewnić nieprzerwane dostawy gazu dla naszych klientów oraz jak najszybciej przywrócić go tam, gdzie infrastruktura uległa zniszczeniu.

Równocześnie podjęliśmy działania mające na celu wsparcie naszych czynnych i  emerytowanych pracowników, których domy i  mieszkania ucierpiały w  wyniku powodzi.

Od początku byliśmy z nimi w stałym kontakcie, aby nikt nie został pozostawiony bez pomocy. Oprócz wsparcia rzeczowego mogli oni m.in. ubiegać się o  zapomogi z  Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Mamy jednak świadomość, że ta pomoc to nie sprint, tylko maraton. Dlatego chcę zapewnić naszych pracowników, że mogą liczyć na nasze wsparcie nie tylko teraz, ale także w  kolejnych miesiącach. Zależy mi na tym, aby wszystkie osoby, które ucierpiały, miały świadomość, że nie są z tym problemem same.

Chcemy aktywnie włączyć się także w pomoc lokalnej społeczności. Podejmiemy wspólne działania z  Grupą Kapitałową ORLEN, mające na celu jak najszybszy powrót dzieci i młodzieży z zalanych terenów do placówek edukacyjnych. Co było dla mnie szczególnie budujące, to ogromne zaangażowanie pracowników Polskiej Spółki Gazownictwa. Ten trudny czas pokazał solidarność z naszymi koleżankami i kolegami, którzy ucierpieli w wyniku powodzi.

Dwukrotnie odwiedził Pan regiony dotknięte powodzią. Co najbardziej zapadło Panu w pamięć?

Jedynie obecność na miejscu daje możliwość oceny skali zniszczeń. Kłodzko, Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie czy Głuchołazy to tylko niektóre z  miejscowości, które zostały wręcz zdewastowane przez wodę, a wraz z nimi i nasza infrastruktura. Dlatego chciałem osobiście zobaczyć wyzwania, przed którymi stanęła spółka, a także porozmawiać z pracownikami na miejscu, aby ustalić, w jaki sposób możemy jeszcze skuteczniej realizować działania mające na celu przywrócenie dostaw gazu do naszych klientów. Jesień na górskich terenach jest surowsza, już jest tam chłodno, a nocą występują przymrozki. Dla osób poszkodowanych przez powódź gaz oznacza pewność, że warunki ich bytowania się poprawią, będą mogli się ogrzać i zjeść ciepły posiłek. Od początku powodzi mieliśmy świadomość, że przywrócenie dostaw gazu do wszystkich odbiorców będzie czasochłonne, dlatego tak ważna była efektywność i  koordynacja pracy oddziałów zakładów gazowniczych w całej Polsce. Już w pierwszych dniach podjęliśmy decyzję o  sprowadzeniu z  innych województw brygad monterskich wraz z niezbędnym sprzętem. Naszych pracowników z  Opolszczyzny i  Dolnego Śląska wspierali m.in. koledzy z oddziałów z Białegostoku, Kielc, Gorzowa Wielkopolskiego, Krosna, Jasła, Lublina, Olsztyna, Poznania, Warszawy i  Zabrza.

Wiemy już, że niwelowanie skutków powodzi i  poprawa sytuacji pracowników oraz mieszkańców dotkniętych nią terenów, to priorytet w najbliższej perspektywie. Jakie wyzwania stoją natomiast przed Polską Spółką Gazownictwa w perspektywie długoterminowej?

Priorytetem, zarówno dla Polskiej Spółki Gazownictwa, jak i  dla całej Grupy Kapitałowej ORLEN, jest transformacja energetyczna. Aby osiągnąć cele związane z  redukcją emisji gazów cieplarnianych i ochroną środowiska, a jednocześnie nadal rozwijać gospodarkę, musimy w stosunkowo krótkim czasie wprowadzić znaczące zmiany. Dlatego Polska Spółka Gazownictwa, odpowiadając na to wyzwanie, musi stać się firmą efektywną i elastyczną. Musimy sprawnie reagować na problemy i kreować zmiany w naszym obszarze działalności.

Częścią długofalowej strategii z pewnością będzie biometan i  wodór. Już teraz prowadzimy analizy możliwości przyłączenia biometanowni oraz wprowadzania biometanu do naszych sieci, a także zwiększania ich chłonności w  tym zakresie. Będziemy również korzystać z synergii, jaką daje nam funkcjonowanie w ramach Grupy Kapitałowej ORLEN. Wspólnie będziemy kształtować transformację energetyczną nie tylko w Polsce, ale także w regionie.

To ogromne wyzwanie, ale obserwując ostatnie wysiłki naszych pracowników, jestem pewien, że mamy potencjał, aby mu sprostać.