Paweł Czachowski: Polski Holding Obronny stawia przede wszystkim na rozwiązania sprawdzone

Możliwość komentowania Paweł Czachowski: Polski Holding Obronny stawia przede wszystkim na rozwiązania sprawdzone została wyłączona Aktualności, TOP Manager

Z Pawłem Czachowskim prezesem zarządu Polskiego Holdingu Obronnego, rozmawia Radosław Nosek

Paweł Czachowski, prezes zarządu Polskiego Holdingu Obronnego fot. mat. prasowe
Paweł Czachowski, prezes zarządu Polskiego Holdingu Obronnego fot. mat. prasowe

PHO oferuje usługi ochrony fizycznej i zabezpieczenia obiektów infrastruktury krytycznej. Jak zmienia się podejście do ochrony takich miejsc w erze zagrożeń hybrydowych i cybernetycznych?

Zabezpieczenie krajowych producentów i infrastruktury krytycznej jest dla nas kluczowe. O ile obecny wzrost zamówień, skok technologiczny branży i środki z programu SAFE czy KPO dają silny impuls branży obronnej, o tyle my już udoskonalamy i skalujemy rozwiązania w zakresie ochrony fabryk amunicji, zakładów produkcyjnych, laboratoriów technologicznych. Zwiększenie poziomu obronności nie polega wyłącznie na zapasach amunicji w magazynie, ale też na tym, żeby te magazyny nie stały się obiektami dywersji, o której czytamy na pierwszych stronach gazet.
Polska musi produkować, ale ktoś tą produkcję powinien odpowiednio czyli profesjonalnie, z zachowaniem należytej staranności i wykorzystując najnowocześniejsze technologie zabezpieczać i od tego są takie podmioty jak Polski Holding Obronny – my podnosimy standardy ochrony, a jednocześnie adaptujemy kompatybilne rozwiązania rynkowe – w zapewnianiu jakości jesteśmy bezkompromisowi.

Polski Holding Obronny stawia przede wszystkim na rozwiązania sprawdzone, o potwierdzonej skuteczności, stąd współpraca chociażby z APS Systems, pomimo obecności innych „graczy” na rynku ochrony antydronowej. Raz, że jest to jedyna firma, która ma u siebie rozwiązanie stworzone przez polskich inżynierów, jest w 100% rodzimą produkcją, więc i łańcuch dostaw nie stanowi wtedy problemu. Dwa, że systemy APS z powodzeniem sprawdziły się na frontach wojennych – a tym niewiele firm może się pochwalić.

Podczas konferencji Polska Moc Biznesu podkreślał Pan znaczenie synergii między państwem, biznesem i przemysłem obronnym. Jakie najważniejsze wnioski płyną z tej debaty i w jaki sposób PHO zamierza je przełożyć na konkretne działania w najbliższych latach?

Wnioski z tej debaty są dwa – albo my zdążymy, albo wróg nas wyprzedzi. Nie ma dzisiaj nowoczesnego, sprawnie działającego przemysłu zbrojeniowego czy obronnego bez współpracy na wielu poziomach państwowym i rynkowym. Ważne, żebyśmy wymieniali się doświadczeniami, a co za tym idzie sprawdzonymi rozwiązaniami. W ciągu kilku lat dostrzeżemy też ponownie jak w całej układance niezbędnym elementem pozostaje człowiek. My zresztą skupiamy się nie tylko na implementacji nowoczesnych rozwiązań, ale również właściwym szkoleniu i przygotowaniu kadry.
Dzisiaj problem stanowi świadomość, że ta wykwalifikowana kadra jest potrzebna i kluczowa.
Zachłysnęliśmy się rozwiązaniami technologicznymi, zapominając trochę, że ktoś tę technologię musi obsłużyć. Ochrona obiektów specjalnych to nie jest zabezpieczanie sklepu z odzieżą – odpowiedzialność jest zbyt duża, a zaufanie kontrahenta zbyt cenne, żeby powierzać takie zadania nieprzeszkolonym ludziom. My jako Polski Holding Obronny staramy się też edukować w tym zakresie i pokazywać, że trzeba wdrażać innowacyjne rozwiązania, dbając jednocześnie o harmonizację z obecnymi, bo tylko tak można liczyć na osiągnięcie efektu synergii.