Z Kamilą Król prezeską Europejskiej Fundacji Inwestycji Zrównoważonych organizatora Polskiego Kongresu Klimatycznego, rozmawia Marcin Prynda

Król Prezeska Europejskiej Fundacji Inwestycji Zrównoważonych organizatora Polskiego Kongresu Klimatycznego,
dr n. pr. Konrad Wojnarowski Podsekretarz Stanu w Ministerstwo Energii fot. mat. prasowe EFIZ
Hasło tegorocznej edycji to „Od polityki do praktyki”. Jakie konkretne bariery w przejściu od deklaracji do realizacji projektów inwestycyjnych zostaną poddane najgłębszej analizie podczas marcowych debat w Warszawie?
Kluczowym wyzwaniem jest brak synergii pomiędzy rozproszonymi działaniami różnych podmiotów publicznych i prywatnych. Transformacja obejmuje administrację centralną, samorządy, spółki Skarbu Państwa, sektor prywatny, instytucje finansowe oraz regulatorów. Każdy z tych podmiotów działa w oparciu o własne cele, budżety i harmonogramy. Bez skutecznej koordynacji powstaje ryzyko dublowania inicjatyw, niespójności regulacyjnej oraz utraty efektu skali. Kongres będzie przestrzenią do wypracowania mechanizmów integrujących te działania – tak, aby inwestycje infrastrukturalne, przemysłowe i energetyczne były projektowane w sposób komplementarny, a nie konkurencyjny wobec siebie.
Drugą fundamentalną barierą jest pogodzenie interesu krajowego z przepisami i wymaganiami unijnymi. Regulacje klimatyczne, mechanizmy finansowania oraz cele redukcyjne tworzą ramy, w których musi poruszać się polska gospodarka. Wyzwaniem nie jest samo wdrażanie polityk UE, lecz ich implementacja w sposób, który nie osłabi konkurencyjności przemysłu ani bezpieczeństwa energetycznego. Podczas debat analizowane będą modele regulacyjne i finansowe pozwalające łączyć ambitne cele klimatyczne z ochroną strategicznych sektorów gospodarki, w tym przemysłu energochłonnego oraz infrastruktury krytycznej.
Istotnym zagadnieniem będzie również utrzymanie konkurencyjności i bezpieczeństwa gospodarki w warunkach przyspieszonej transformacji. Zielona transformacja nie może być wyłącznie kosztem regulacyjnym. Musi stać się źródłem przewag konkurencyjnych – poprzez rozwój lokalnych łańcuchów dostaw, inwestycje w technologie, stabilne i przewidywalne otoczenie regulacyjne oraz dostęp do taniej i czystej energii. W centrum analiz znajdzie się pytanie, jak projektować inwestycje tak, aby wzmacniały odporność infrastruktury i suwerenność energetyczną kraju.
Trzecim kluczowym obszarem będzie uwzględnienie wszystkich interesariuszy zielonej transformacji, ze szczególnym naciskiem na społeczności lokalne. Inwestycje energetyczne i infrastrukturalne realizowane są w konkretnych regionach i bezpośrednio wpływają na mieszkańców. Dlatego w centrum dyskusji znajdzie się model transformacji, który stawia lokalne społeczności i dobrobyt społeczny jako integralny element procesu inwestycyjnego – poprzez rozwój local content, tworzenie miejsc pracy oraz wzmacnianie regionalnych kompetencji.
Podsumowując, marcowe debaty skoncentrują się na przejściu od strategii do realnych projektów poprzez: integrację rozproszonych działań, inteligentne wdrażanie regulacji unijnych w zgodzie z interesem krajowym, ochronę konkurencyjności i bezpieczeństwa gospodarki oraz budowę modelu transformacji opartego na dialogu i włączeniu społecznym. To właśnie w tych obszarach rozstrzyga się dziś, czy zielona transformacja będzie impulsem rozwojowym dla Polski, czy jedynie obowiązkiem regulacyjnym.
Rok 2026 to kluczowy moment dla polskiej energetyki, m.in. ze względu na zapowiadane przyjęcie Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK). W jaki sposób program Kongresu koresponduje z tymi rządowymi planami i jak ma on pomóc biznesowi przygotować się na nadchodzące zmiany regulacyjne?
KPEiK został wskazany jako jeden z kluczowych obszarów dyskusji przez Wiceministra Energii Konrada Wojnarowskiego. Główne filary zaktualizowanego dokumentu obejmują przyspieszenie rozwoju energetyki odnawialnej, elektryfikację ciepłownictwa i transportu, zwiększenie inwestycji w rozwój technologii, rozbudowę magazynów energii, modernizację sieci oraz obniżenie kosztów wytwarzania energii. Wdrożenie tych założeń ma umożliwić sprawne przeprowadzenie transformacji energetyczno-klimatycznej przy jednoczesnym uwzględnieniu jej skutków ekonomicznych i społecznych – w tym systemowego obniżenia cen energii, redukcji ubóstwa energetycznego, ograniczenia negatywnych skutków zdrowotnych zanieczyszczeń powietrza oraz wzmocnienia konkurencyjności przemysłu i dynamiki wzrostu gospodarczego.
Zaktualizowany KPEiK przewiduje także stopniowe zastępowanie węgla przez małe reaktory modułowe (SMR), wzrost roli gazu i biomasy w ciepłownictwie oraz ogromne nakłady finansowe na rozwój sieci przesyłowych i infrastruktury OZE do 2030 i 2040 roku. Ministerstwo Energii podkreśla strategiczne znaczenie tych działań w kontekście wyzwań geopolitycznych, bezpieczeństwa energetycznego oraz konkurencyjności gospodarki, w tym również transformacji sektora zbrojeniowego. Istotnym elementem pozostaje także sprawiedliwa transformacja w ramach UE – uwzględniająca specyfikę krajowych uwarunkowań i realne możliwości wdrożeniowe.
Program Polskiego Kongresu Klimatycznego został zaprojektowany tak, aby bezpośrednio korespondować z tymi kierunkami. Panele tematyczne dotyczące OZE, infrastruktury sieciowej, magazynów energii, finansowania inwestycji, regulacji oraz przemysłu energochłonnego tworzą przestrzeń do praktycznej analizy skutków wdrażania KPEiK. Kongres nie ogranicza się do prezentacji założeń – umożliwia ich operacjonalizację poprzez dialog między administracją, regulatorami, spółkami energetycznymi, przemysłem, sektorem finansowym i samorządami.
Z perspektywy biznesu kluczowe jest przewidywalne otoczenie regulacyjne i jasna mapa drogowa inwestycji. Aby KPEiK był skuteczny, musi zostać zaakceptowany przez rynek i mieć realne poparcie sektora prywatnego. Transformacja energetyczna oznacza wielomiliardowe nakłady kapitałowe, długoterminowe decyzje inwestycyjne oraz restrukturyzację modeli biznesowych. Bez aktywnego udziału przedsiębiorstw – zarówno dużych podmiotów infrastrukturalnych, jak i firm technologicznych czy przemysłowych – realizacja celów planu nie będzie możliwa.
Polski Kongres Klimatyczny stanowi przestrzeń, w której obecni są wszyscy kluczowi interesariusze rynku inwestycyjnego. Zróżnicowanie paneli dyskusyjnych pozwala na wypracowanie wspólnych wniosków, identyfikację barier regulacyjnych oraz budowę najlepszych praktyk i partnerstw. To właśnie tu może powstać praktyczna „road map” dojścia do celów KPEiK – uzgodniona między administracją a biznesem, uwzględniająca realia finansowe, technologiczne i społeczne.
W tym sensie Kongres nie jest jedynie wydarzeniem branżowym, lecz narzędziem wspierającym wdrożenie rządowej strategii. Pomaga przedsiębiorstwom przygotować się na nadchodzące zmiany regulacyjne, zrozumieć kierunki polityki publicznej oraz zaplanować inwestycje w sposób zgodny z długoterminową wizją transformacji polskiej gospodarki.
Kongres to platforma łącząca administrację rządową, samorządy i biznes. Jakie są główne oczekiwania uczestników PKK 2026 wobec decydentów w kontekście stabilności prawa sprzyjającego długofalowym inwestycjom w OZE i dekarbonizacji przemysłu?
Uczestnicy PKK 2026 to przede wszystkim profesjonaliści – przedstawiciele biznesu, samorządów, instytucji finansowych i administracji. Wobec decydentów formułują bardzo konkretne oczekiwania: stabilnego, przewidywalnego prawa oraz usprawnień systemowych, które ograniczą ryzyko regulacyjne i skrócą procesy inwestycyjne w obszarze OZE i dekarbonizacji przemysłu. Kluczowe są uproszczenia proceduralne, spójność przepisów oraz długoterminowa wizja polityki energetycznej, pozwalająca planować wieloletnie projekty kapitałowe.
Jednocześnie, jako obywatele, oczekują czegoś bardziej fundamentalnego – otoczenia prawno-gospodarczego, które zapewnia bezpieczeństwo, stabilność cen energii oraz ogólny dobrobyt społeczny. Stabilność regulacyjna nie jest więc wyłącznie postulatem biznesowym, lecz warunkiem trwałego rozwoju gospodarczego i poprawy jakości życia.
Podczas Kongresu osobną ścieżkę tematyczną poświęcono „Zielonym Finansom i ESG”. Czy z Pani perspektywy polskie przedsiębiorstwa i fundusze inwestycyjne są już gotowe na rezygnację z „odznaczania checkboxów” na rzecz budowania realnej wartości rynkowej opartej na zrównoważonym rozwoju?
Rzeczywiście, w wyniku zmian w polityce USA kwestie ESG stały się bardziej negocjowalne w debacie międzynarodowej, a kontekst geopolityczny – w tym bezpieczeństwo i obronność – wysunął się dziś na pierwszy plan, częściowo wypierając narrację stricte klimatyczną.
Jednak z perspektywy finansowania i regulacji europejskich gotowość do działania w obszarze zrównoważonego rozwoju pozostaje warunkiem dostępu do kapitału. Tak samo w kontekście konkurencyjności kosztowej – tania i stabilna energia w coraz większym stopniu oznacza energię niskoemisyjną.
Dla przedsiębiorstw kluczowa jest opłacalność i przewidywalność. Dlatego realny ciężar inicjowania i stabilizowania zielonej transformacji nadal w dużej mierze spoczywa na sektorze publicznym, który powinien tworzyć ramy regulacyjne i finansowe minimalizujące ryzyko inwestycyjne oraz umożliwiające budowanie trwałej wartości rynkowej, a nie jedynie „odznaczanie checkboxów”.
Drugi dzień Kongresu koncentruje się na dekarbonizacji przemysłu i haśle Clean Industrial Deal. Jak pogodzić rygorystyczne wymogi klimatyczne z koniecznością utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki na tle Europy i świata?
To fundamentalne pytanie, na które nie ma jednej prostej odpowiedzi – dlatego właśnie będzie ono jednym z centralnych tematów drugiego dnia Kongresu. W trakcie debat eksperci i decydenci będą analizować, jak projektować dekarbonizację przemysłu w sposób, który nie osłabi konkurencyjności polskich firm, lecz stanie się impulsem modernizacyjnym.
W dyskusjach wezmą udział przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Energii, a także zarządy kluczowych dla polskiej gospodarki podmiotów – m.in. KGHM, ORLEN, Tauron, ENEA, Grupa Azoty, Wody Polskie i Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To właśnie w gronie praktyków, regulatorów i liderów przemysłu będą wypracowywane odpowiedzi dotyczące równowagi między wymogami klimatycznymi a realiami rynkowymi.
Zapraszamy do rejestracji i udziału w debatach – to przestrzeń, w której kształtowane są konkretne kierunki działań dla polskiej gospodarki.
Integralną częścią wydarzenia jest Gala Liderów Transformacji Energetycznej. Jaką rolę w 2026 roku odgrywają takie wyróżnienia i czy dostrzega Pani zmianę w profilu firm, które zgłaszają swoje proekologiczne projekty do konkursu?
W Gali Liderów Transformacji Energetycznej udział biorą zarówno duże przedsiębiorstwa, jak i mniejsze podmioty, które realizują innowacyjne projekty proekologiczne. Obserwuję jednak istotny problem – nawet najbardziej efektywne i innowacyjne inwestycje rzadko stają się punktem odniesienia dla innych uczestników rynku. Brakuje repozytorium czy bazy danych, która porównywałaby koszty, zwrot z inwestycji i realną skuteczność projektów.
Dostęp do takiej wiedzy umożliwiłby firmom uczenie się na najlepszych przykładach, unikanie powtarzania błędów i znaczące przyspieszenie transformacji energetycznej w skali całego rynku. Gala w tym kontekście pełni rolę nie tylko wyróżnienia, lecz także inspiracji i zachęty do dzielenia się doświadczeniem, które mogłoby stać się realnym benchmarkiem dla całej gospodarki.






