„To naprawdę niesamowite uczucie, gdy wpatrując się w mikroskop, w danym momencie, jako jedyny na globie ziemskim, wiem, że tam pod Polkowicami jest miedź! Od razu poleciałem, prawie na skrzydłach do Wyżykowskiego i przekazałem mu tę wielką nowinę”.

Tak Andrzej Rydzewski, geolog-petrograf, współpracownik Jana Wyżykowskiego wspominał historyczny moment odkrycia złoża miedzi, które zapoczątkowało rozwój KGHM Polska Miedź S.A.
Od tego się zaczęło
W teren jeździli starą służbową warszawą. Kiedy się psuła szli na pieszo, a Wyżykowski śpiewał operowe arie. Cała ekipa strasznie kurzyła oprócz mnie – wspomina Rydzewski. Mieliśmy mikroskopy radzieckie, niezbyt doskonałe – dodaje. Mimo nadzwyczajnej staranności można było pomylić minerał miedzi z minerałem ołowiu.27 marca 1957 roku, po wielu początkowo nieudanych wierceniach, zespół kierowany przez dr Jana Wyżykowskiego, na głębokości 656 metrów, odkrył pokłady rudy miedzi o przemysłowym znaczeniu. W ciągu dwóch lat zbadali 24 odwierty. – Wyżykowski postawił śmiałą, wręcz wizjonerską tezę, że pokłady rudy miedzi ciągną się co najmniej na przestrzeni 22 kilometrów. Nikt nie chciał wierzyć, że w środku Europy znajduje się tak potężne złoże – wspomina Rydzewski, a wiele autorytetów w dziedzinie uważało, że na tej głębokości nigdy nie będzie kopalni. Mimo przeciwników, którzy chcieli utrącić tą ideę i narażeniu na kpiny, w1959 roku dr Jan Wyżykowski udokumentował złoże rud miedzi Lubin-Sieroszowice – największe w Europie, jedno z największych w świecie, a styczniu 1964 r. opracował „Generalny plan poszukiwań złóż rud miedzi”, który stał się podstawą dalszych badań. Rozbudzone nadzieje, poświęcenie, upór i odwaga pozwoliły Wyżykowskiemu i jego współpracownikom na dokonanie tego historycznego odkrycia.
KGHM znakomicie wykorzystał wielką szansę jaka pojawiła się przed 60 laty. Odkrycie złoża było niezwykłe, ale też i rozwój KGHM jest znakomitym przykładem tego jak tworzy się historia. Dzisiaj to międzynarodowa, nowoczesna firma, która ma realny wpływ na rozwój nie tylko regionu, ale i światowej gospodarki.
Ciężka praca, a za nią pasmo sukcesów
Zagospodarowanie Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego wiązało się z utworzeniem, w roku 1960, w Lubinie przedsiębiorstwa państwowego pod nazwą Zakłady Górnicze „Lubin w budowie”. Zakłady przekształcono, 1 maja 1961 roku, w Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi w Lubinie.
Budowa szybów z perspektywy działalności budownictwa górniczego LGOM obejmuje szereg okresów rozwojowych. Pierwszy z nich przypada na lata 1960-70 i sięga budowy szybów kopalń „Lubin” i „Polkowice”. Doświadczenia zdobyte podczas głębienia tych dwóch szybów pozwoliły na skonstruowanie aparatury do monitorowania procesu mrożenia oraz rozmrażania płaszcza mrożeniowego. Nowatorskie rozwiązanie było przydatne przy budowie pozostałych szybów.

z?¸
Ważnym etapem rozwoju spółki była budowa, w latach 1968 – 1978, huty w Głogowie – Głogów I i Głogów II, z piecem zawiesinowym. Huta Miedzi „Głogów II” uruchomiona została w styczniu 1978 roku.
Dzisiaj do KGHM należą trzy huty miedzi: HM Głogów, HM Legnica i HM Cedynia. Wszystkie zlokalizowane są w Polsce, na Dolnym Śląsku. Ich zdolność produkcyjna sięga 570 tys. ton miedzi elektrolitycznej, 220 ton walcówki i 1300 ton srebra rocznie. Ten wynik stawia potencjał hutniczy KGHM w rzędzie największych producentów na świecie.
Powstanie Wydziału Metali Szlachetnych i przerób szlamów anodowych, według szwedzkiej technologii, było jednym z najważniejszych osiągnięć technologicznych HM „Głogów”. Decyzję o budowie Wydziału podjęto w 1990 roku, a już w 1993 rozpoczęto rozruch technologiczny.
Lider w produkcji miedzi i srebra
KGHM konsekwentnie buduje pozycję lidera w produkcji miedzi i srebra na światowym rynku. Jest to możliwe dzięki strategicznym inwestycjom, wdrażaniu coraz nowocześniejszych rozwiązań, ale przede wszystkim konsekwencji w działaniu i wiedzy zdobywanej latami przez pokolenia pracowników Polskiej Miedzi.
W styczniu 2017 roku, w Hucie Miedzi Głogów, uroczyście uruchomiono największą na świecie instalację pieca zawiesinowego i pieca elektrycznego, tworząc tym samym najnowocześniejszą linię produkcji hutniczej miedzi. Ta unikalna technologia jest obecnie wykorzystywana jedynie w trzech miejscach na świecie – jednym z nich jest właśnie Głogów.
Rozpoczął się nowy etap w historii głogowskiej huty. Tak dużego przedsięwzięcia nie realizowano od 1978 roku, kiedy uruchomiona została Huta II. Przejście z technologii pieców szybowych na technologię opartą o piec zawiesinowy i piec elektryczny jest ogromnym skokiem technologicznym.
Wzrost potencjału produkcyjnego i optymalizacja kosztów stanowią istotny element w działalności Spółki, stąd też plany na kolejne inwestycje. Od 2020 roku Huta Miedzi Legnica będzie produkować 160 tys. ton miedzi katodowej rocznie. Dzięki nowej inwestycji nastąpi całkowita zmiana technologii na wydziale elektrorafinacji. Jest to odważna decyzja, na którą czekano od wielu lat. Nowy kierunek rozwoju dla huty będzie miał również istotne przełożenie na cały łańcuch wytwórczy KGHM. Budowa pieca WTR (piec wychylno–topielno–rafinacyjny) pozwoli na zwiększenie produkcji miedzi katodowej w Hucie Miedzi Legnica o 40 procent i zapewni ciągłość produkcji.
Przed Polską Miedzią kolejne wyzwania, wydarzenia i uroczystości. Najbliższa okazja do podsumowań i wspomnień będzie już wkrótce:28 kwietnia rozpoczną się obchody Dnia Hutnika. To okres tradycyjnego święta hutniczego w całym Zagłębiu Miedziowym. Tak jak patronką górników jest św. Barbara, tak hutnikami opiekuje się św. Florian – dowódca oddziału gaśniczego w rzymskiej armii. To jego proszą o wsparcie wszyscy ci, którzy w swej pracy zmagają się z ogniem. Górnicze i hutnicze święta w KGHM mają zawsze bogatą oprawę, przyciągają tłumy mieszkańców. Pokazują, że górnicy i hutnicy potrafią dobrze pracować i bawić się z szacunkiem dla tradycji.




