W Polsce technologia druku 3D dynamicznie wchodzi na masowy rynek

Komentarzy (0) Aktualności, Inwestycje

Rozmowa z Piotrem Adamczewskim, dyrektorem zarządzającym Materialise w Polsce, i z Piotrem Banackim, dyrektorem sprzedaży. Rozmawia Ryszard Żabiński

fot. materiały prasowe

Największe w Europie Centrum Kompetencji Technologii Druku 3D w Bielanach Wrocławskich cały czas szybko się rozwija. Jak wygląda upowszechnianie tej innowacyjnej technologii?

 Piotr Banacki: Rzeczywiście, fabryka bardzo dynamicznie się rozwija, cały czas zwiększamy swoje możliwości produkcyjne. Obecnie mamy dwadzieścia jeden najnowocześniejszych maszyn przeznaczonych do produkcji w technologii addytywnej, wkrótce dojdą kolejne cztery. Realizujemy zamówienia z całego świata płynące do koncernu Materialise.

 Piotr Adamczewski: Materialise, z siedzibą w Belgii, od 1990 roku jest dostawcą oprogramowania do wytwarzania przyrostowego (AM) i zaawansowanych usług druku 3D w różnych branżach. Świadczone usługi produkcyjne wykorzystują takie technologie addytywnejak: stereolitografia, selektywne spiekanie laserowe, modelowanie ciekłym termoplastem, czy odlewanie próżniowe wykorzysujące zalety stereolitografii. Jest to jedna z największych fabryk druku 3D na świecie. Materialise już od 2014 roku prowadził rozwój polskiego oddziału. W tym czasie zwiększyliśmy park maszynowy. Budowa nowej siedziby i Centrum Kompetencji Druku 3D dla technologii SLS w 2017 były kolejnym, bardzo ważnym etapem rozwoju. Zainwestowano około 10 milionów euro w budynek i technologię, aby stworzyć komfortowe warunki do dalszego rozwoju technologii przyrostowej w Polsce.

Czy możemy mówić też o rozwoju samej technologii druku 3D?

 Piotr Adamczewski: Oczywiście, bardzo mocno rozwijamy technologię druku 3D w metalu. Możemy drukować w tej technologii stosując nie tylko takie materiały konstrukcyjne jak: aluminium, tytan, stal nierdzewną, ale też złoto, platynę, kompozyty. To ogromnie poszerza rynek. Z takich produktów korzysta głównie lotnictwo, motoryzacja, branża AGD, czy medyczna. Ogromną częścią całego biznesu Materialise, w skali globalnej, jest właśnie branża medyczna. Już 300 tysięcy pacjentów na całym świecie skorzystało z dobrodziejstwa tej technologii. Druk 3D w medycynie usprawnia proces przedoperacyjnej wizualizacji, która jest nowym niezbędnym etapem w planowaniu najlepszej strategii chirurgicznej. Posiadanie trójwymiarowego modelu patologii zapewnia szczegółową perspektywę anatomii pacjenta, wspomagając ocenę zależności między strukturami anatomicznymi.

A jak technologia druku 3D w metalu sprzedaje się na polskim rynku?

 Piotr Banacki: Technologia ewolucyjnie i stabilnie toruje sobie drogę na masowy rynek. Druk 3D w metalu nie ustępuje wytrzymałościowo odlewom, czy elementom produkowanym w technologiach substraktywnych, a funkcjonalnie często jest przewyższa.Borykamy się z małą świadomością technologii potencjalnych odbiorców na naszym rynku. Dla znacznej części kadry inżynierskiej jest to rozwiązanie zbyt mało znane, budzące nieufność, co nas motywuje do ciągłej pracy nad podniesieniem świadomości społecznej o technologiach addytywnych. Niemniej, posiadamy także portfele klientów charakteryzujących się nawet trzycyfrową skalą wzrostu sprzedaży.

W Polsce, technologia addytywna nierzadko postrzegana jest przez pryzmat małych start-upów, które dysponują pojedynczymi, amatorskimi drukarkami 3D i wykorzystują je głównie do prototypowania. My natomiast oferujemy zupełnie inną skalę produkcji. W całym Materialise powstaje około 60 tysięcy różnych detali, i to w ciągu tygodnia. Mamy zatem do czynienia z masową produkcją, którą można w dowolny sposób personalizować.

Nie ma natomiast barier w upowszechnianiu druku 3D w przypadku np. centrów badawczych zlokalizowanych w Polsce,a pracujących w skali globalnej. Dla nich ta technologia jest jedną z wielu, która w określonych sytuacjach przynosi ogromne korzyści.

Na czym one polegają?

 Piotr Adamczewski: Przede wszystkim na tym, że jakość powstałego elementu w druku 3D w metalu niczym nie różni się od wytworzonego w tradycyjnej technologii. A samo zastosowanie technologii 3D ogromnie skraca i uelastycznia oraz obniża koszty projektowania produktu.

W których branżach w Polsce technologia 3D ma najszersze zastosowanie?

 Piotr Banacki: Na pewno w branży motoryzacyjnej, dla której można wytwarzać nie tylko elementy oprzyrządowania, ale też części zamienne. Dużym odbiorcą jest przemysł elektroniczny, który kupuje m.in. obudowy modułów, zabudowy kontrolerów, osłony komputerów. Niezwykle ważna jest wspomniana już wcześniej branża medyczna, gdzie używany jest nie tylko tytan, ale również różnego rodzaju materiały biokompatybilne. Jesteśmy u progu wdrożenia materiału Inconel, który ma duże zastosowanie w przemyśle lotniczym.

Firma Materialise jest laureatem licznych nagród i wyróżnień. Przypomnijmy niektóre z nich…

 Piotr Adamczewski: Materialise znalazła się w gronie ubiegłorocznych laureatów III Forum Przemysłowego w Karpaczu.  Doceniono nas m.in. za sukcesywny rozwój polskiego oddziału. Do naszych sukcesów można także zaliczyć wsparcie Centrum Zdrowia Dziecka i uruchomienie laboratorium Druku 3D z wykorzystaniem naszego oprogramowania Materialise Mimics. Oddział Kardiologii Pediatrycznej wykorzystuje Druk 3D w medycynie i drukowane modele anatomiczne w leczeniu pacjentów. Stało się to możliwe dzięki wcześniejszej wizycie Materialise w Polsce, której celem były organizacja i ustawienie procesu drukowania 3D, jak i profesjonalne szkolenie całego zespołu pracującego na miejscu. Otrzymaliśmy również nagrody branżowe CD3D 2017 – I miejsce za „Wydarzenie roku 2017 – otwarcie fabryki SLS na Bielanach Wrocławskich oraz I miejsce w kategorii „ Najlepsza Polska Firma Usługowa Roku 2017”.

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *