Umowa UE – Japonia pomoże polskim eksporterom | Kapital Polski

Umowa UE – Japonia pomoże polskim eksporterom

Komentarzy (0) Aktualności, Biznes

 Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, premier Japonii Shinzō Abe oraz szef Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker podpiszą w Tokio umowę o wolnym handlu między UE i Japonią. Dzięki niej polski eksport do Japonii może się zwiększyć nawet o 10 proc. Wzrosną też szanse na kolejne japońskie inwestycje w naszym kraju – uważa Konfederacja Lewiatan.

– Szacujemy, że w zależności od sektora eksport z Polski do Japonii może wzrosnąć dzięki tej umowie nawet o 10 proc. Szanse na ekspansję ma zwłaszcza przemysł spożywczy. Umowa ułatwi również inwestycje japońskie w naszym kraju, co w połączeniu z działalnością specjalnych stref ekonomicznych może zachęcić tamtejsze firmy do wchodzenia na polski rynek. Już dziś Japonia jest najważniejszym źródłem bezpośrednich inwestycji azjatyckich w Polsce. Obecnie działa u nas ponad 300 firm z udziałem kapitału japońskiego, a ponad 90 przedsiębiorstw to firmy produkcyjne – komentuje Maciej Drozd, ekspert ds. międzynarodowych Konfederacji Lewiatan.

Większość produktów spożywczych w Japonii pochodzi z importu. Sektor rolny tworzy ok. 1,2 proc. PKB i zatrudnia mniej niż 4 proc. pracowników. Ze względu na gwałtowne starzenie się społeczeństwa, w roku 2020 ponad 50 proc. japońskich rolników będzie w wieku 70+, na co wskazują szacunki tamtejszego ministerstwa rolnictwa. Istnieje zatem olbrzymi popyt na urządzenia usprawniające prace rolne. Szybko postępuje automatyzacja rolnictwa. W związku z tym, polski sektor maszyn rolniczych ma szansę na wzrost eksportu do Japonii. Polskim eksporterom sprzyjają też zmieniające się gusta kulinarne Japończyków – rośnie zapotrzebowanie na żywność w stylu zachodnim (nabiał, ekologiczną żywność, mięso) i trwa odwrót od tradycyjnego stylu żywienia opartego na rybach i ryżu.

Należy jednak pamiętać, że w Japonii prawie nie występuje indywidualizm konsumencki, a Japończycy nie mają w zwyczaju poszukiwania niszowych produktów, dlatego nasze zrzeszenia producentów wraz z resortami rolnictwa i przedsiębiorczości powinny wdrożyć kompleksową promocję polskich artykułów rolnych.

Do tej pory japońskie inwestycje trafiały głównie do branży motoryzacyjnej, elektroniki czy przemysłu spożywczego. Na liście największych inwestorów zagranicznych w Polsce według PAIH jest ponad 40 firm japońskich, wśród nich m.in. Bridgestone, Panasonic, Sharp, Toyota, Mitshubishi, Fujitsu. Jednak w przypadku handlu samochodami i artykułami motoryzacyjnymi (Polska zajmuje 7 miejsce w Europie pod względem produkcji samochodów), umowa UE – Japonia uwzględnia szczególne wrażliwe sektory gospodarki UE, jak na przykład przemysł motoryzacyjny – dzięki odpowiednim okresom przejściowym poprzedzającym otwarcie rynków.

– Umowa o wolnym handlu z Japonią to przedsięwzięcie o równie dużym potencjale jak CETA. Jej celem nie jest jedynie zwiększenie eksportu, ale też poparcie wolnego handlu i sprzeciw wobec tendencji protekcjonistycznych, które reprezentuje polityka handlowa administracji prezydenta USA Donalda Trumpa. Federacja BusinessEurope, do której należy Lewiatan, była najaktywniejszym aktorem uzgodnień unijnego stanowiska w negocjacjach i odbyła 12 spotkań sektorowych z Komisją Europejską w tej sprawie. Miejmy nadzieję, że porozumienie z Japonią będzie odgrywać rolę „metra z Sevre” dla wszystkich przyszłych umów liberalizujących handel – dodaje Maciej Drozd.

Konfederacja Lewiatan

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *