Lotniska Chopina wypracowuje masę krytyczną dla CPK

Możliwość komentowania Lotniska Chopina wypracowuje masę krytyczną dla CPK została wyłączona Aktualności, Inwestycje

 

Konsekwentna realizacja celów strategicznych PPL pozwoli na wytworzenie ruchu tranzytowego, który z Lotniska Chopina zostanie przeniesiony do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Pozycjonowanie stołecznego portu jako lotniska hubowego sprawdza się bowiem w stu procentach.

fot. mat. prasowe

Lotnisko Chopina przeżywa okres błyskawicznego rozwoju. Rośnie liczba korzystających z niego pasażerów, wzrastają też zyski PPL – przedsiębiorstwa obsługującego stołeczny port.

Jeszcze w 2014 roku Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” przyniosło ponad 88 mln zł straty. W 2015 roku PPL wypracował zysk netto w wysokości 138 875 658 zł. Rok później zysk przedsiębiorstwa wyniósł już 205 721 506 zł i był o 48,1 procent większy niż w roku poprzednim, rok 2017 zaś przedsiębiorstwo zamknęło rekordowym zyskiem w wysokości 272 321 047 zł. 

fot. mat. prasowe

Wyniki finansowe osiągane przez PPL wyraźnie wskazują na to, że realizacja celów postawionych przed przedsiębiorstwem przynosi pożądane efekty i wymierne korzyści.

Potwierdza to także stale wzrastająca od 2016 roku liczba osób korzystających z warszawskiego portu. W ciągu dziesięciu miesięcy bieżącego roku było ich 15,3 mln, z czego prawie 14 mln stanowili podróżni w ruchu międzynarodowym (to więcej o 19 proc. rok do roku). W tym roku Lotnisko Chopina spodziewa się liczby pasażerów przekraczającej 17 mln. Co najistotniejsze liczba pasażerów tranzytowych sięga już prawie 30 proc. Stołeczny port regularnie znajduje się w gronie europejskich lotnisk z największym wzrostem.

Lotnisko Chopina ludzie w rękawie fot. mat. prasowe

– Realizujemy skutecznie strategię rozwoju ruchu tranzytowego (czyli przesiadkowego), której trafność pokazują wyniki wzrostu ruchu na Lotnisku Chopina, a także wyniki finansowe przedsiębiorstwa – mówi prezes PPL Mariusz Szpikowski.

 

Lotnisko Chopina Tablica lotów – IMG_5005 fot. mat. prasowe

W perspektywie 10 lat, nawet po rozbudowie Lotniska Chopina do jego maksymalnych możliwości, z usług portu nie będzie mogło skorzystać od 9 do 15 mln pasażerów. Z tego względu konieczne jest przeniesienie części ruchu do tworzonego właśnie portu komplementarnego w Radomiu.

Radomski port ma szanse w bardzo krótkim czasie stać się centrum turystyki lotniczej. W przyszłości właśnie z Radomia pasażerowie będą mogli wybrać się w podróż na niemal każdy kontynent.

Planowane przeniesienie ruchu czarterowego do Radomia przyczyni się do odciążenia Lotniska Chopina, którego przepustowość w ostatnich latach, na skutek wspomnianego wcześniej, dynamicznego rozwoju ruchu tranzytowego, została niemal wyczerpana.

Pozwoli także na wytworzenie maksymalnie dużego potencjału ruchu tranzytowego na Lotnisku Chopina (tzw. masy krytycznej), który zostanie przeniesiony do Centralnego Portu Komunikacyjnego w chwili jego uruchomienia. To teraz główna misja stołecznego portu.