GetBack, PPK, kryptowaluty i Leszek Czarnecki, czyli relacja z WallStreet 22

Komentarzy (0) Aktualności, Biznes

W dniach 5-7 czerwca w Karpaczu odbyła się 22 edycja konferencji WallStreet – największego w Polsce spotkania inwestorów indywidualnych. W tym roku wzięło w niej udział ponad 800 uczestników.

Processed with VSCO with hb1 preset fot. mat. prasowe

W trakcie konferencji odbyło się ponad 40 wykładów, blisko 10 paneli dyskusyjnych oraz spotkania z zarządami kilkudziesięciu spółek giełdowych. Przez te trzy majowe dni Karpacz zamienił się w tętniącą życiem giełdową stolicę Polski.

Co drugie słowo to GetBack

Tego tematu nie mogło zabraknąć na największym spotkaniu giełdowych aktywnych inwestorów indywidualnych w Polsce. Podstawowe pytanie jakie sobie stawiano to takie, jak to jest możliwe, że spółka publiczna, która niespełna rok wcześniej zadebiutowała na giełdzie, której sprawozdania finansowe zatwierdzał renomowany audytor, „wywraca” się praktycznie w ciągu 4-5 miesięcy. Do tego wszystkiego cała „akcja” dzieje się na dociskanym przez kolejne regulacje rynku kapitałowym, ściśle nadzorowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. To było bardzo częste pytanie: „Po co nam ten cały MAR, MIFID 2 i inne regulacje skoro taki GetBack wydarzył się tuż pod nosem KNF-u?”. Nie da się ukryć, że „afera” GetBacku będzie miała ogromny wpływ na przyszły kształt rynku kapitałowego, na dalszą popularność obligacji korporacyjnych i na zaufanie do całego rynku.

fot. mat. prasowe

PPK szansą dla rynku kapitałowy

Kolejny temat, który dosyć często pojawiał się w różnego rodzaju dyskusjach to wpływ Pracowniczych Planów Kapitałowych na rynek kapitałowy. Zdania inwestorów były jednak podzielone. Z jednej strony widać, że wszyscy liczą na to, że silne PPK zastąpią OFE w roli tych podmiotów, które generują stały i przewidywalny popyt na giełdzie. Z drugiej jednak strony wszyscy zadają sobie to samo pytanie, czy Polacy uwierzą drugi raz w obietnice Państwa i powierzą swoje środki w zarządzanie podmiotom prowadzącym PPK? Przykład OFE pokazuje, że na zaufanie jest bardzo trudno zapracować, a zburzyć je może w zasadzie jedna decyzja nieodpowiedzialnych polityków.

Obecny na konferencji Paweł Borys, Prezes Zarządu PFR-u próbował przekonywać, że PPK nie będą posiadały cech OFE, w szczególności będą od początku do końca środkami prywatnymi. Po reakcjach zgromadzonych inwestorów widać jednak było ogromne niedowierzanie do jakiegokolwiek systemu emerytalnego sygnowanego przez państwo.

fot. mat. prasowe

Leszek Czarnecki na spowiedzi przed inwestorami

Gwiazdą konferencji był znany biznesman Leszek Czarnecki. Nie jest oczywiście żadną tajemnicą, że spółki Czarneckiego nie są ulubieńcami giełdowych inwestorów. Należy zatem podkreślić ogromną odwagę wrocławskiego inwestora, który zdecydował się stanąć twarzą w twarz z blisko tysiącem uczestników konferencji WallStreet, z których zapewne niejeden miał lub ma w portfelu akcje jego spółek.

Leszek Czarnecki wyszedł z tego spotkania obronną ręką. Widać było po nim, że ma świadomość popełnionych błędów. Dał się także poznać jak wytrawny ekonomista, sypiący z rękawa mnóstwem liczb, znający odpowiedź na każde pytanie, dotyczące jego spółek, ale nie tylko. Na jego wizerunek wpływ miał również fakt, że miał mnóstwo dystansu do siebie. Wykazał się także dużą dozą autoironii.

Można powiedzieć, że dzięki temu spotkaniu Leszek Czarnecki zarobił wśród inwestorów małego plusika na dobry początek. To cenne, gdyż wkraść się w łaski inwestorów nie jest łatwą sprawą. Ale to od niego zależy, czy wykorzysta ten kredyt zaufania w przyszłości.

fot. mat. prasowe

Zniechęcenie i zwrot kierunku spółek prywatnych oraz kryptowalut

Ogólne wnioski? Widać wśród inwestorów indywidualnych duże zniechęcenie do inwestowania na giełdzie. Ale tylko w pewnych aspektach. Przeszkadza nam gigantyczna ingerencja państwa w działalność spółek giełdowych. Tak jak przez całe lata inwestorzy odpowiadali na zachęty Skarbu Państwa i inwestowali w prywatyzowane duże spółki, które z miejsca stawały się spółkami dywidendowymi, tak teraz zainteresowanie rynku przenosi się w kierunku takich podmiotów jak np. CD Projekt i innych spółek gamingowych, CCC, LPP, czy innych w 100% prywatnych spółek. Widać wyraźny zwrot inwestorów w kierunku spółek prywatnych, takich, w których wpływ polityki na działalność spółki jest minimalny lub wręcz zerowy. Inwestorzy alergicznie zaczęli reagować na jakiekolwiek ruchy ze strony rządu, które mają choćby znikomy wpływ na rynek kapitałowy. Stąd między innymi taka kondycja rynku kapitałowego, taka koniunktura giełdowa, a nie inna.

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Ci bardziej odważni inwestorzy w ogóle odwracają się od rynku kapitałowego i idą szukać zmienności i wysokich stóp zwrotu poza rynek giełdowy. Po raz pierwszy na konferencji WallStreet tak dużo mówiło się o krytpowalutach i o wykorzystaniu technologii blockchain. Dla wielu, szczególnie młodych osób, to całkowicie normalna rzecz. Oni chcą inwestować natychmiast, z użyciem aplikacji, którą mogą w ciągu kilku minut ściągnąć na swojego smartfona. Tradycyjny, jakże powolny rynek giełdowy, wydaje się z takiej perspektywy ociężały i archaiczny.

Konstatacja po 22 konferencji WallStreet jest taka, że być może przyszłość należy już teraz do tych młodych inwestorów, którzy nie chcą już dłużej pozostawać na nieatrakcyjnym rynku giełdowym. Z kolei ich starsi koledzy będą musieli dostosować się szybciej niż im się wydaje.

 

Michał Masłowski, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *